Tag Archives: książkorozkminy

100 książek, które chcę przeczytać

20 Lip

Tanayah podsunęła mi świetny pomysł na stworzenie listy 100 książek, które chciałabym kiedyś przeczytać. Myślę, że pozwoli mi to nieco uporządkować moje książkowe widzimisię, które często nachodzi mnie zupełnie spontanicznie. Nie było łatwo wybrać tę wyjątkową, okrąglutką setkę… Długo sobie książkorozkminiałam, ponieważ wybierałam z listy ponad ośmiuset tytułów. Ale drogą eliminacji w końcu mi się udało – wybrałam 100 książek, które mają dla mnie jakąś wartość nawet przed poznaniem treści – zwróciły kiedyś moją uwagę i jest to życiowe must read. Tym razem dałam Kacprowi wolne i całą listę wybrałam samodzielnie. Niektóre z książek próbowałam już kiedyś pożreć, ale chyba jeszcze nie byłam w odpowiednim wieku by udało mi się je dokończyć. Wierzę w siebie i wpisuję również takie pozycje na listę. W końcu beztroskie lata dzieciństwa czy nastoletniości już dawno przeminęły. Kolejność zupełnie przypadkowa, a co do wybranych przeze mnie tytułów – widać jakie gatunki dominują w zestawieniu. Zaczynam od książki na którą totalnie i w zniecierpliwieniu czekam. 🙂

1. Harry Potter i przeklęte dziecko – J.K. Rowling

harry potter 8

Czytaj dalej

Książkorozkminy o dualizmie książki

30 Sty

rozkminyCzymże czytelniku jest książka? Patrząc na nią widać bowiem jedynie stos kartek ułożony w strony i oprawiony okładkami, oprawiony schludnie i z dbałością o szczegóły, okraszony projektem graficznym. Drobny szczegół jednak przykuwa uwagę, iż strony te są zadrukowane, litery łączą się w słowa, te zaś tworzą zdania budujące akapity, przekazujące jakieś myśli i wartości. Całość zaś składa się w opowieść będącą zawartością owej książki. Tak oto można zaobserwować dwojaką naturę książki jako rzeczy i treści. Taki dualizm pozostaje w relacji, której nie da się jasno zdefiniować, gdyż kto potrafi określić co jest dla książki ważniejsze?

Czytaj dalej

Książkorozkminy o stałej cenie na książki

21 Paźdź

rozkminyCzemu czytelnictwo w naszym kraju jest tak niewielkie, a książki sprzedają się niezbyt dobrze? Na to pytanie nie łatwo jest odpowiedzieć, jednakże część wydawnictw i dystrybutorów znalazło nie tylko wyjaśnienie samego problemu, ale i błyskawiczne jego rozwiązanie. Miałoby nim być wprowadzenie w życie ustawy „o stałej cenie na książki”. Temat ten pojawiał się już od kilku lat w różnych środkach przekazu informacji. Zdarzenia z ostatniego weekendu podkusiły mnie jednak do popełnienia tekstu dotykającego problematyki tegoż projektu ustawy i rozpoczęcia dyskusji na jej temat na naszym blogu.

Czytaj dalej