Archiwum | Wiadomości RSS feed for this section

Rok książkoholika – 2015

2 Sty

rok książkoholika

Kolejny czytelniczy rok już za nami, a co za tym idzie należy zabrać się za podsumowanie swoich dokonań i zebrać wszystkie postanowienia na rok następujący. W dzisiejszym wpisie chcemy pochwalić się tym co przeczytaliśmy, przypomnieć kilka książek, które nam się spodobały, a także zganić kilka mniej udanych powieści. Przypomnimy również kilka naszych recenzji i powspominamy ważniejsze zdarzenia minionego roku. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszym podsumowaniem roku książkoholika, jak i do aktywnego komentowania wpisu. W końcu my także jesteśmy ciekawi jak wyglądał Wasz literacki 2015 rok. Dla jednego z komentujących przewidzieliśmy książkową niespodziankę!

Czytaj dalej

Stosik STYCZEŃ 2015 zapowiedź

29 Sty

Dzisiaj chcielibyśmy Wam zapowiedzieć coś nowego. W tym miesiącu stosik będzie wyjątkowy, nie będzie to tylko zdjęcie z opisem poszczególnych książek. Książkoholizm stawia na nowe formy przekazu informacji i pojawia się na YouTube. Tym razem spodziewajcie się zupełnie innych wrażeń, będzie obraz, dźwięk i… na razie ciiiiiicho sza. Prócz tego nie zabraknie oczywiście klasycznego opisu na naszym blogu. Co Was czeka dokładnie? Tego nie zdradzamy, ale zapraszamy do obejrzenia krótkiego, bezgłośnego zwiastuna. Czekajcie cierpliwie, właściwy stosik pojawi się już wkrótce…

Rok książkoholika – 2014

30 Gru

rok 2014

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, postanowiliśmy więc uraczyć Was naszym małym czytelniczym, blogowym podsumowaniem. Ile przeczytaliśmy, ile przybyło nam na półkach, co nam się podobało, a co nie? Na pewno znajdziecie w owym zestawieniu kilka ciekawostek, przypomnimy kilka recenzji, które zapadły nam w pamięci. Pochwalimy się także osiągnięciami roku – także tym najważniejszym, które nie jest o dziwo związane z czytaniem literatury. To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w dzisiejszym wpisie. Serdecznie zapraszamy do czytania i aktywnego komentowania, a po wszystkim koniecznie pochwalcie się jak wyglądał Wasz czytelniczy rok 2014!

Czytaj dalej

Wołanie kukułki – recenzja

4 Kwi

wolanie-kukulki-b-iext24204120 (Kopiowanie)Tytuł:  Wołanie kukułki
Autor: Robert Galbraith
Wydawca: Dolnośląskie
Data wydania polskiego: grudzień 2013
Stron: 452
Tytuł oryginału: The Cuckoo’s Calling
Tłumaczenie: Anna Gralak

Dzisiaj serdecznie zapraszam na recenzję książki, która narobiła na rynkach wydawniczych świata niemałe zamieszanie. Dlaczego? Dlatego, że pewnego pięknego dnia wydało się, iż debiutant Robert Galbraith to nikt inny jak ukrywająca się pod pseudonimem znana wszystkim J.K. Rowling.

Książkę przeczytałam już dokładnie miesiąc temu, także myślę, że pierwsze wrażenie już opadło i mogę napisać kilka słów na spokojnie.

Akcja zaczyna się kiedy zwłoki pięknej, młodej i popularnej modelki Luli Landry zostają znalezione na trawniku pod jej własnym apartamentem. Wszystkie poszlaki wskazują na to, że dziewczyna miała wiele problemów i dlatego postanowiła zakończyć swoje życie wyskakując z balkonu. Jest jednak jeden niedowiarek, który nie może pogodzić się z prawdą, jest nim brat ofiary – John Bristow. Postanawia wynająć prywatnego detektywa, który odnajdzie prawdę i dowiedzie co wydarzyło się w dniu, kiedy zginęła jego siostra. Spośród wszystkich detektywów w Londynie wybiera Cormorana Strike’a, z powodu znajomości z dzieciństwa (Cormoran był kolegą zmarłego brata Johna) i proponuje mu przeogromną sumę pieniędzy. Strike to bystry, ogromny, bujnie owłosiony na całym ciele facet, który przed laty odszedł z armii, ponieważ na wojnie stracił nogę. Gdyby nie to wydarzenie, prawdopodobnie nigdy nie zostałby prywatnym detektywem, armia pochłaniała go w całości. W życiu aktualnie powodzi mu się nieciekawie. Właśnie rozstaje się ze swoją narzeczoną, nie ma swojego mieszkania, więc musi mieszkać na co dzień w swoim biurze, coraz częściej doskwiera mu silny ból w kikucie nogi, tonie w długach, a do tego jego biuro nie ma prawie żadnych nowych zleceń. Kiedy sytuacja wydaje się beznadziejna na ratunek przychodzi mu Robin – nowo zatrudniona asystentka.

„Wołanie kukułki” uważam za bardzo udaną powieść detektywistyczną. Tajemnica jest genialna, prawie do samego końca książki nie miałam zielonego pojęcia kto lub co popchnęło Lulę przez poręcz balkonu. Do tego wszystko jest tak zgrabnie napisane, że książki nie chce się w ogóle odkładać na półkę (Harry’ego czytało mi się równie wspaniale w czasach szkolnych). W jeden dzień tak się wciągnęłam, że leżąc w łóżku przeczytałam połowę za jednym zamachem i byłam zawiedziona, że to już koniec opowieści. Każda scena jest malowana z wyjątkową szczegółowością. Bohaterowie są zróżnicowani, świetnie skonstruowani przez co wydają się być prawdziwymi postaciami, każdy ma własną, skomplikowaną osobowość i każdym z nich targają inne pragnienia. Fabuła jest intrygująca, ale najbardziej w całej tej książce podobały mi się dialogi. Kruczki i haczyki w dialogach sprawiają, że podczas czytania musimy naprawdę się skupić, aby nie przeoczyć  żadnych istotnych szczegółów. Dialogi są kwintesencją tej pozycji, ponieważ budują napięcie i opowiadają bardzo wabiącą historię, która ani przez chwilę nie nudzi, mimo że nie uświadczymy tutaj szybkiej akcji, wybuchów, czy pościgów, czy innych. Zakończenie było raczej niespodziewane, wiadomo że na końcu w każdym kryminale wiele się wyjaśnia i możemy już się spodziewać co znajdziemy na ostatniej stronie, ale tutaj takie podejrzenia zdobywamy dopiero na jakieś 20 stron przed końcem, czyli bardzo późno, bardzo mi się to spodobało.

Jedyna rzecz, która mi się nie podobała dotyczy wydania. Strasznie małe i upchane na kartkach literki. W mojej opinii należało dorzucić te dodatkowe 50 stron, podnieść cenę o 5zł i zaoszczędzić czytelnikom oczopląsu i wielu bólów głowy. Ja po całym dniu czytania, zamiast czuć się zrelaksowana miłym dniem, czułam że moja głowa w każdym momencie może eksplodować. Osobom, które mają problemy ze wzrokiem, albo z migrenami polecam wersję na czytnik, gdzie wielkość literek, odstępy czy samą czcionkę można łatwo edytować.

Tak więc! Zdecydowanie polecam wszystkim miłośnikom kryminałów, miłośnikom J.K. Rowling, a także osobom, które chcą po prostu miło spędzić czas i dać się wciągnąć czytając zdecydowanie dobrą książkę. Mi się bardzo podobało i wiem, że jak tylko w Polsce ukaże się kolejna część przygód Cormorana to lecę do księgarni i kupuję w ciemno, bo wiem już na co stać Rowling, jeśli chodzi o ten gatunek literacki.

  Moja ocena:
8/10

Na koniec mam jeszcze dwie wiadomości niedotyczące już recenzji, ale z pewnością warte przeczytania. Po pierwsze – prawie codziennie dostaję od Was wiadomości, w których pytacie mnie, gdzie można kupić czytniki, książki i e-booki w atrakcyjnych cenach. Różnie to bywa, ale wiele kodów i promocji znajduję na KodyRabatowe.pl, dzięki tej stronie udało mi się już kupić nawet kilka książek za 1zł :). Szczerze polecam – zajrzyjcie na stronę! Po drugie – chciałam zaprosić Was na konkurs, który trwa na moim blogu, a można w nim zdobyć egzemplarz książki „Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2”, który właściwie jest już w księgarniach niedostępny. Konkurs jest bardzo prosty i przyjemny, trwa do 20 kwietnia i można go znaleźć tutaj. A teraz życzę miłego weekendu i pozdrawiam wszystkich ksiażkoholików!

Marta.

Gwiazka 2013 – KONKURS

24 Gru

Zaczynamy dzisiaj świętować Boże Narodzenie.

Z tej okazji chcę złożyć Wam ciepłe i serdeczne życzenia, abyście spędzili te Święta w miłej i rodzinnej atmosferze, bo to chyba jest najważniejsze, do tego niech będzie pakiet zdrowia i miłości, a także całej góry książek pod choinką, bo niby o czym innym może marzyć prawdziwy książkoholik? 😉

Oprócz tego, chciałam Was również zaprosić na świąteczny konkurs, który odbywa się na moim fanpage’u na facebooku.

Do konkursu przejść możecie klikając tutaj:

ŚWIĄTECZNY KONKURS

Jest bardzo prosty i przyjemny! A na czym polega?

Był u mnie Gwiazdor i zostawił książkowy podarunek dla jakiegoś szczęśliwca. Niestety nie mógł zostawić mi prezentów dla Was wszystkich, podsunął mi jednak pomysł na świąteczny konkurs. Waszym zadaniem jest… Napisanie w komentarzu pod wpisem, do którego zamieściłam link, tytułu i autora książki, którą chcielibyście dostać pod choinkę! Można zostawić tylko jeden komentarz, z jedną propozycją. Jeżeli znajdzie się osoba, która chciałaby dostać pozycję zostawioną przez Gwiazdora – automatycznie wygrywa, jeżeli taka osoba się nie znajdzie, wtedy prezent zostanie wylosowany spośród wszystkich uczestników zabawy.

Marta.

unnamed

Zaczynamy i poszukujemy!

19 Wrz

Może zacznę od tego, że tak postanowiłam założyć bloga, którego treść poświęcona będzie recenzji książek. Blog będzie stroną dodatkową do działającego już od kilku miesięcy fanpage’u na facebook’u. Tam nie znajdziecie jednak recenzji, a informacje o nowościach książkowych, spotkaniach z autorami książek, a także o konkursach.

Osoby chętne do współtworzenia ze mną bloga, proszę o kontakt – ksiazkoholizm@gmail.com, przesyłajcie proszę próbki swoich umiejętności.

Na początku recenzujemy książki które czytaliśmy, właśnie skończyliśmy czytać  i chcemy napisać coś o nich. Mam nadzieję, że z czasem blog stanie się dość popularny, a nam uda się od czasu do czasu uzyskać z różnych wydawnictw książki do zrecenzowania.

Jesteś zainteresowany? Koniecznie napisz!

Zapraszamy również na fanpage – http://www.facebook.com/ksiazkoholizm