Stosik GRUDZIEŃ 2015

8 Sty

Święta, święta i po świętach! Ale ślady ich bytności oraz wizyta Gwiazdora w naszym domu została dobitnie potwierdzona ogromnym stosem książek, jaki uzbierał nam się podczas ostatniego miesiąca zaczytanego 2015 roku. Stos grudniowy może nie poraża ilością znajdujących się w nim książek, ale na pewno przykuwa uwagę ich gabaryt. Harry Potter i Czara Ognia to powieść, która nie należy do najkrótszych a przy reszcie wydaje się mało znaczącym zajączkiem szaraczkiem.

Tak samo jak w listopadzie, tym razem również udało nam się nieco uzupełnić kilka brakujących pozycji ze zbieranych cykli. Natomiast postanowienie o nierozpoczynaniu zbierania nowych cykli… Chyba poszło chwilowo w odstawkę. Grudzień całkowicie ogłaszamy miesiącem książkoholików, kiedy każda księgarnia kusi wysokimi rabatami, obok których ciężko jest przejść obojętnie. Oprócz rozrywki przedstawione książki posłużą nam jeszcze za substytut siłowni (jakieś noworoczne postanowienie?), bo trzeba się było nieźle napocić, żeby przytargać te wszystkie opasłe tomiska do domu.

1. „Wichry Smoczogór” – Wit Szostak. W końcu udało mi się upolować tę powieść! Tym samym moja kolekcja fantastycznych powieści Wita Szostaka z cyklu Smoczogóry jest kompletna. Nie było to łatwe zadanie, choć cena jaką zapłaciłem za tę książkę była wręcz śmieszna. Mam nadzieję, że książeczki spodobają się mi na tyle, że przeczytam wszystkie trzy części.

2. „Stacja Jedenaście”Emily St. John Mandel. Polecana przez wszystkich, a dla mnie – nieco przerażająca! Jak ja dam sobie radę ze sci-fi? Trzymajcie za mnie mocno kciuki to może polubimy się z tym nietypowym dla mnie gatunkiem.

3. „Zabić drozda” – Harper Lee. Czekałam na to piękne wydanie chyba z kilka miesięcy! Ale doczekałam się, a klasyk jakim jest Zabić drozda już ozdabia nasze półki i czeka grzecznie na swoją kolej do pożarcia. Może później skuszę się na Idź, postaw wartownika? 🙂

4. „Dym i lustra” – Neil Gaiman. Jest i kolejny buk do mojej kolekcji książek Neila Gaimana. Konkretniej jest to zbiór opowiadań, jedna z ostatnich książek tegoż autora, której brakowało na mojej półce. Szkoda tylko, że każda posiadana przeze mnie książka to jakby inna para kaloszy, a nie piękny zbiór wydany w jednakowej stylistyce.

5. „Harry Potter i Czara Ognia” – Joanne Kathleen Rowling. Po wielu latch nieobecności na moim regale powraca nie kto inny jak Harry Potter i Czara Ognia! Kochany starszy brat postanowił pożyczyć pewnego dnia komuś znajomemu kilka moich książek i… Zapomniał na śmierć komu. Sam obdarowany też nigdy nie przyznał się do przywłaszczenia moich książek. Takim oto sposobem musiałam sprawić sobie zupełnie nowy egzemplarz, po którym nie widać jak mocno katowałam tę serię, kiedy byłam jeszcze nastolatką.

6. „Amerykańska sielanka” – Philip Roth. Tym bukiem postanowił obdarować mnie Kacper na święta. Cudnie się składa, bo wczoraj właśnie skończyłam moją pierwszą przygodę z Rothem, a konkretniej z Kompleksem Portnoya. Już wiem, że w tym roku będzie co czytać. 🙂

7. „Wodny nóż” – Paolo Bacigalupi. Kolejny Gwiazdkowy prezent. Bo czym mogliby obdarowywać się prawdziwi książkoholicy? Jako, że Uczta wyobraźni gości u mnie na półce już od jakiegoś czasu, to co bardziej interesujące tytuły wpisuję na listę must read. Kacper dzielnie pomaga w zdobywaniu niektórych z nich.

8. „Dekameron” – Giovanni Boccaccio. Totalnie spontaniczny zakup. Któż nie słyszał jeszcze o wspaniałym Dekameronie? Nawet moja mama zachodząc do mojego pokoju wspomina, że zawsze chciała to przeczytać. No to teraz ma szansę, kiedy jeden egzemplarz na dobre zagościł w naszych murach.

9. „Ziemie jałowe” – Stephen King. Regałowa Mroczna wieża w trakcie budowy! Kiedy zostanie ukończona – wtedy zdecydowanie będzie odpowiedni czas na to, aby zapoznać się z największym dziełem króla horroru. 🙂

10. „Dziwna myśl w mej głowie” – Orhan Pamuk. Grudzień zwykle przynosi kilka książek-niespodzianek, które otrzymuje się od najbliższych. Pierwszy z tych prezentów to najnowsza powieść Orhana Pamuka, która jest całkiem pokaźnym tomiszczem. Zupełnie nie widać tego jednak na załączonym zdjęciu, gdzie ginie między jeszcze pokaźniejszymi sąsiadami. W każdym razie jest to powieść, którą koniecznie muszę w tym roku przeczytać.

11. „Rękopis znaleziony w Saragossie” – Jan Potocki. Nie mogliśmy sobie odpuścić nowego wydania kultowej powieści Jana Potockiego. Cóż… to wydanie to gratka dla fanów powieści, w końcu jest ona okryta niemałą tajemnicą, a wszystko wskazuje, że znana nam treść utworu jest mocno zmanipulowana przez ówczesnego tłumacza. Jest to też całkiem dobra okazja do zapoznania się z dziełem po raz pierwszy, jak i do przypomnienia bajecznego filmu, który można obejrzeć legalnie na YouTube, dzięki uprzejmości studia filmowego KADR.

12. „Wszyscy na Zanzibarze” – John Brunner. Kolejny grudniowy prezent, w naszym zestawieniu i kolejna wielka książka. Zwiastuje ona, iż rok 2016 będzie fantastyczny. Tak się bowiem składa, że w planach mam całkiem dużo powieści z gatunku sci-fi i fantasy, a więc ogólnie pojętej fantastyki. Wszyscy na Zanzibarze interesują mnie szczególnie, powieść ta bowiem podejmuje chyba najbardziej lubiany przeze mnie motyw literacki: dystopiczną czy też antyutopijną przyszłość. Kiedy już uporam się z lekturą, na pewno podzielę się moimi wrażeniami.

13. „Sześć światów Hain” – Ursula K. Le Guin. Gwiazdor wie co lubię! Dlatego też serdecznie dziękuję, że mogłam znaleźć pod choinką jedną z najpiękniej wydanych książek w 2015 roku. Jej rozmiar trochę przeraża, ale kiedyś podejmę się wyzwania, może podzielę lekturę na kilka razy. Jestem dobrej myśli!

14. „Z szynką raz!” – Charles Bukowski. Ostatnia książka w zestawieniu i ostatni z prezentów 2015 roku. Marta postanowiła zaserwować mi powieść pełną brudu, brutalności i specyficznego pióra Charles’a Bukowskiego. Zapewne wybrała to dzieło, po tym jak widziała mnie zaczytującego się w Nocach waniliowych myszy. Jest to kolejny Charles w naszej kolekcji, może niezbyt ładny kolorystycznie, ale ciekawie prezentujący się na półce (ah te niepokorne, odwrócone napisy na grzbiecie).

Ebooki nieco skromniej, ale równie ciekawie.

ebooki grudzień

1. „O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał” – Ian Thornton. Promocje na ebooki kuszą mnie zawsze do spontanicznych zakupów. Tak było i tym razem, osobliwy tytuł, opis i bardzo ładna okładka tak mnie zaczarowały, że książka od razu trafiła na mój czytnik.

2. „SufrażystkiLucy Ribchester. Kryminał historyczny? Biorę to! Uwielbiam literackie wycieczki w odległe czasy (no może początek XX wieku nie jest aż tak odległy) i chętnie rzucam się zawsze na tego typu pozycje. Mam nadzieję, że Sufrażystki sprostają moim wygórowanym oczekiwaniom i porwą w wir historycznej intrygi. Okładka jest obłędna!

3. „Wróżenie z wnętrzności – Wit Szostak. Najnowsza powieść Wita Szostaka wpadła w moje rączki kilka tygodni po premierze. Oczekiwałem tej powieści, dlatego długo się nie zastanawiałem i szybko do niej zajrzałem. Książeczka jest króciutka, więc szybko mi poszło. Co o niej sądzę? Można o tym poczytać w mojej ostatniej recenzji.

4. „Inna dusza – Łukasz Orbitowski. Po zapoznaniu się z wieloma pochlebnymi opiniami w końcu zdecydowałem się na zakup Innej duszy. Jest to wyjątkowo ciekawa pozycja, leżąca gdzieś na granicy literatury faktu i beletrystyki. Pamiętacie? Powieść tę można było wygrać w naszym konkursie. Wtedy też wpadła ona na moją zakupową listę.

Czytałeś? Chcesz przeczytać? Polecasz? Nie polecasz?
SKOMENTUJ!

Marta i Kacper.

Reklamy

Komentarzy 16 to “Stosik GRUDZIEŃ 2015”

  1. emkju Styczeń 8, 2016 @ 2:53 pm #

    Wspaniały stosik ❤
    Przy okazji: gdzie można kupić to piękne wydanie "Zabić drozda"? 🙂 Wszędzie jest tylko białe wydanie.

    • zajeckicajec Styczeń 8, 2016 @ 6:18 pm #

      Upolowałam na promocji na empik.com. Chyba aktualnie mają monopol na to wydanie, później pewnie będzie też w innych księgarniach 🙂

  2. tanayah Styczeń 8, 2016 @ 3:05 pm #

    To jest ten wasz niewielki stosik? 😀 Widzę, że trochę zaszaleliście na wyprzedażach 😀 Ja również kupiłam ostatnio „Stację Jedenaście”, ale ja się sci-fi nie boję 😀 Chciałabym też poczytać Pamuka i „Wszystkich na Zanzibarze” 🙂

    • zajeckicajec Styczeń 8, 2016 @ 6:19 pm #

      Nie szaleliśmy, to Gwiazdor! 😀

      • tanayah Styczeń 8, 2016 @ 6:49 pm #

        Dobra, dobra, zwalcie wszystko na biednego Gwiazdora 😛

  3. Monika W. Styczeń 8, 2016 @ 7:18 pm #

    Jak obficie! Pięknie to wygląda 🙂 jak wrażenia po ‚wodnym nożu’? Już przeczytane czy dopiero w planach?

  4. Kornelia Pikulik-Czyż Styczeń 8, 2016 @ 10:27 pm #

    Wspaniałe zdobycze. Polecam „Zabić drozda”!

  5. Edyta S. Styczeń 9, 2016 @ 1:30 am #

    Ależ ogroooomniaste stosisko. Szczególnie te wielkie buki. ostatnio przepadam za takimi. 😉 Najbardziej korci mnie z tego stosu „Zabić drozda”.

    • zajeckicajec Styczeń 9, 2016 @ 4:08 pm #

      Jak zaczynam czytać to wtedy dopiero żałuję, że to nie ebooki 😉

  6. Agata Styczeń 9, 2016 @ 9:35 am #

    Dawno nie widziałam tak ładnego i smakowitego stosu 🙂 Bardzo chciałabym mieć „Stację Jedenaście”, „Zabić drozda” i „Sześć światów Hain”. Ciekawie wyglądają też „Wszyscy na Zanzibarze”. „Wodny nóż” też mam.

    Ps. Bardzo podoba mi się tapeta w tle 🙂

    • zajeckicajec Styczeń 9, 2016 @ 4:09 pm #

      Byliśmy w tym roku grzeczni, skoro Gwiazdor nas tak obdarował 🙂

      „Tapeta” to roleta okienna 🙂

  7. Karriba Styczeń 9, 2016 @ 12:28 pm #

    Same pyszności, zwłaszcza te cegły wyglądają imponująco 🙂

  8. Mirya Styczeń 9, 2016 @ 2:21 pm #

    Ojej, ale cudeńka! Z tych książek czytałam jedynie „Zabić drozda”, którą uwielbiam i „Dym i lustra” (kocham Gaimana).
    Bardzo bym chciała dostać w swoje łapki „Dekameron”, „Rękopis znaleziony w Saragossie”, cokolwiek autorstwa Le Guin i Bukowskiego 🙂

  9. Shirazumi Styczeń 10, 2016 @ 4:08 pm #

    Moja pierwsza myśl: borze zielony, jaki stos!
    Moja druga myśl: cholera, jestem zazdrosna!

    Tam są takie cudne tytuły, gapiłam się dobrą chwilę.

    „Zabić drozda”, „Dym i lustra”, „Harry Potter i Czara Ognia” i „Sześć światów Hain” podobają mi się najbardziej. Niektóre z pozostałych znam/kojarzę, a innych w ogóle. Interesują mnie te cegły :D.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: