Rozważna i romantyczna – recenzja

9 Paźdź

rozważna i romantycznaTytuł: Rozważna i romantyczna
Autor: Jane Austen
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania polskiego: listopad 2014
Stron: 352
Tytuł oryginału: Sense and sensiblity
Tłumaczenie: Anna Przedpełska-Trzeciakowska

Od wielu lat mówiłam sobie, że czas przysiąść do klasyki światowej literatury. Jednak każdego dnia na światło dzienne wychodzi tyle nowych i nieznanych książek, że ciężko jest znaleźć tyle czasu, aby zaspokoić wszystkie swoje czytelnicze kaprysy. Do tego nieraz staram się coś Wam tutaj skrobnąć na książkowe tematy i tak oto zlatują dni, lata a człowiek nawet nie zdąży zauważyć, że książki przeleżały na półkach już mnóstwo czasu. Ostatnio jestem na szczęście coraz wytrwalsza w swoim postanowieniu – Wichrowe Wzgórza, Dama Kameliowa, czy W kleszczach lęku już za mną, a teraz mogę do tego zacnego grona dopisać jeszcze Rozważną i romantyczną znanej wszystkim autorki – Jane Austen.

Rozważna i romantyczna to historia rodziny Dashwoodów, w której na samym początku, zupełnie niespodziewanie umiera Pan domu. Nieboszczyk posiada tylko jednego syna Johna z poprzedniego małżeństwa, któremu należy się praktycznie cały spadek. Bardzo niewielka część dziedzictwa przypada w udziale wdowie Dashwood i jej trzem córkom, muszą zagospodarować swoje wydatki w taki sposób, aby pozwolić sobie na przyzwoity poziom życia. Tytułowe rozważna i romantyczna to najstarsze córki Pani Dashwood: Eleonora i Marianna, różne niczym żywioły, ale kochające się ponad wszystko. Obie są w wieku idealnym na znalezienie kawalera odpowiedniego na męża. Okazuje się jednak, że w XIX wieku tak jak i teraz wcale nie łatwo odnaleźć tego jedynego, wartego uwagi.

Można zauważyć, że już na samym początku powieści Jane Austen pokazuje jak łatwo można oszukać samego siebie i prześmiewa takie zachowanie. Przyrodni brat panienek Dashwood obiecuje ojcu, który jedną nogą jest już w zaświatach, że po jego śmierci odpowiednio zajmie się swoją najbliższą rodziną. Pomimo otrzymania ogromnego spadku, podłej żonie młodego Pana Dashwooda (Fanny) szybko udaje się przekonać męża, że siostry nie potrzebują jego pomocy w sytuacji, kiedy im samym tak ciężko będzie wiązać koniec z końcem…

Na szczęście do wdowy i jej córek dosyć szybko uśmiecha się szczęście i jeden z członków rodziny proponuje im wynajęcie niedużego, wiejskiego domku, który po delikatnych przeróbkach wydaje się być idealnym miejscem zamieszkania dla młodych panienek. Dom znajduje się w znacznej odległości od ich rodzinnej posiadłości, a możliwość niedzielenia jednego dachu nad głową z egoistyczną Fanny przeważa decyzję i wkrótce kobiety opuszczają ukochane Norland Park. Przeprowadzka szczególnym smutkiem napawa młodą Eleonorę, która z wzajemnością żywi skryte uczucie do brata nielubianej bratowej – Edwarda Ferrasa. Jednak z uwagi na swoją rozwagę, najszczersze uczucia pozostawia skryte głęboko w swoim sercu. Nie wie, czy jej miłość będzie miała kiedykolwiek rację bytu, szczególnie że Edward jest zupełnie zależny finansowo od swojej srogiej matki, która na pewno ma już na oku z dziesięć zamożnych kandydatek do serca młodzieńca.

Po przeprowadzce do Burton poznają wszystkich okolicznych mieszkańców, nie ma dnia ani godziny, w której sąsiedzi nie spędzaliby wspólnie wolnego czasu. Daleki krewny Pani Dashwood – Sir John Middleton robi wszystko aby nowe sąsiadki czuły się w nieznanych okolicznościach komfortowo. U Sir Johna poznają pułkownika Christophera Brandona, który od pierwszego wejrzenia zakochuje się w czułej na piękno otaczającego świata Mariannie. Niedługo po przybyciu do nowego domu Marianna doświadcza jednak niegroźnego wypadku, który pozwala jej wrócić do domu na rękach pewnego przystojnego młodziana. Jej romantyczna osobowość od razu znajduje w osobie Johna Willoughby’ego swoje lustrzane odbicie, te same pasje i zainteresowania, które szybko pozwalają jej wpaść po uszy w zakochanie. Niestety Willoughby po kilku mile spędzonych tygodniach musi wracać w interesach do Londynu i od tego czasu słuch o nim szybko ginie. Londyn odegra w tej powieści ważną rolę, ponieważ to właśnie tam, prosto z wiejskiego domku, wyruszą w podróż nasze dwie tytułowe bohaterki. Czy znajdą tam swoją miłość i odpowiedzi na dręczące je od tygodni pytania?

Rozważna i romantyczna to nie zwyczajne, popularne, książkowe romansidło. Kiedy na światło dzienne wychodzi wiele zawikłanych tajemnic fabuły, w tle powieści przeplata się mnóstwo interesujących informacji. Nie chodzi mi tutaj o żadne konkretne wydarzenia historyczne, a raczej o wygląd życia codziennego w Anglii na początku XIX wieku. Możemy zaobserwować, że niektóre realia niewiele zmieniły się w porównaniu do teraźniejszości. Dla większości ludzi nadal najważniejsze są pieniądze i doborowe towarzystwo. Plotki przekazywane są z ust do ust w tempie galopu, rujnując niejednej osobie życie towarzyskie. Jane Austen w tej historii nie szczędzi osób, których zachowanie uważa za absurdalne, prześmiewa się z ich próżności i piętnuje za ich złe cechy. Większość z bohaterów dostaje nauczkę za swoje dotychczasowe zachowanie, a także drugą szansę na jego poprawę.

Siostry Dashwood przez całą powieść wspierają się wzajemnie w ciężkich chwilach, dzielą się radością, uczą się i chłoną obustronnie ze swoich największych zalet i w ten sposób osiągają szczęście. Marianna pokazuje Eleonorze piękno i delikatność przyrody, uczy ją dostrzegać magię i cudowność nawet w najdrobniejszych aspektach życia. Eleonora szlifuje za to wybuchową naturę młodszej siostry, daje do zrozumienia, kiedy należy grzecznie przytakiwać swoim rozmówcom, a kiedy szaleńczo walczyć o swoje. Wyjaśnia jej w jaki sposób opanować emocje i wskazuje na wybory, które nie są może wynikiem wielkiej romantycznej historii, ale na pewno są wyborami mądrymi. Jak to się mawia – miłość przychodzi z czasem. Z czasem w powieści, którego nie chcę Wam już bardziej przybliżać, ponieważ chciałabym abyście mogli tę historię przeżyć na własny sposób podczas lektury.

Rozważna i romantyczna wciągnęła mnie bez pamięci. Moje pierwsze spotkanie z dziełem autorstwa Jane Austen zaliczam do bardzo udanych. Mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek przeczytanych w 2015 roku. Kilka kolejnych powieści autorki już czeka na swoją kolej na półce i to będzie jedna z lepszych rekomendacji jaką mogę Wam dać. Oczekujecie czegoś więcej niż klasyczny romans, chcecie zobaczyć jak wyglądały realia XIX wieku i lubujecie się w pięknie skleconych zdaniach? Do tego jesteście ciekawi plotek i tajemnic skrywanych przez londyńską arystokrację? Rozważna i romantyczna jest książką dla Was. Szczególnie, że niesie ponadczasowe przesłanie, o którym warto przeczytać. Szczególnie jeśli jest się młodą osobą, która traci głowę dla pierwszej porywczej miłości… Nieszczególnie takiej, która na to zasługuje. Zapamiętajcie sobie, że cierpliwość i opanowanie w życiu popłaca.

Moja ocena:
7+/10

Marta.

bonito.pl

Za książkę dziękuję Księgarni Bonito.pl

Reklamy

komentarzy 13 to “Rozważna i romantyczna – recenzja”

  1. tanayah Październik 10, 2015 @ 5:55 am #

    Zając taki rozważny 😀 A na poważnie, to świetna książka. Nie znoszę romansów, ale Jane Austen to zupełnie inna liga.

    • zajeckicajec Październik 10, 2015 @ 8:34 am #

      Ja już swoich głupot w życiu narobiłam, teraz mogę być rozważna 😀

      • tanayah Październik 11, 2015 @ 9:22 am #

        Hoho, skoro tak mówisz 😀

  2. Karriba Październik 10, 2015 @ 11:36 am #

    Najbardziej lubię „Dumę i uprzedzenie”, ale „Rozważna i romantyczna” też niczego sobie 🙂

    • zajeckicajec Październik 11, 2015 @ 10:18 am #

      „Duma i uprzedzenie” kolejna na mojej liście klasyków 😀

  3. Little D Październik 10, 2015 @ 12:48 pm #

    Również ostatnio nadrabiałam zaległości w klasyce, ale ta powieść wciąż jest przede mną 😉
    Pozdrawiam!

    • zajeckicajec Październik 11, 2015 @ 10:18 am #

      To szczerze polecam, jest czym się zachwycać! 🙂

  4. Lolanta Październik 11, 2015 @ 12:13 pm #

    Po raz pierwszy mogę stwierdzić, że zbliżam się do przeczytania tej ksiazki. Wcześniej nikt aż tak mnie nią nie zaciekawił. Ale poczekam jeszcze aż dojrzeje ta chęć 😉

Trackbacks/Pingbacks

  1. Stosik LISTOPAD 2015 | książkoholizm - Grudzień 7, 2015

    […] robię zakupy i zasilam swoje zasoby, a 2/11 już za mną (tutaj możecie przeczytać recenzje: 1, 2). Obym szybko znalazła czas na nadrobienie takich klasyków jak Perswazje, Emma czy Dziwne losy […]

  2. Rok książkoholika – 2015 | książkoholizm - Styczeń 2, 2016

    […] Marta: Jane Austen pomimo iż tak naprawdę nie jest to żadne odkrycie… Chyba wszyscy słyszeli o Jane Austen? 😉 Jednakże w tym roku miałam swoje pierwsze spotkanie z jej twórczością i zaplanowałam już następne! Gorąco zachęcam do zapoznania się z klasykami, sama uwielbiam zatapiać się w odległych czasach, obyczajach i krainach. Na pierwszy rzut zabrałam się za Rozważną i romantyczną. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: