Stosik MAJ 2015

8 Lip

Lekko spóźniony stosik majowy. Ilościowo nie jest bardzo okazały, ale za to objętościowo dwie z pięciu książek to prawdziwie wielkie tomiszcza. Jedna z przestawionych powieści już za nami, niedługo będę mogła zaprosić Was na jej recenzję.

Jak widzicie dalej silnie trwamy w postanowieniu ograniczania kupna książek. Żadnej z nich oficjalnie nie kupiliśmy! Dziękujemy pięknie za książki do recenzji i prezenty, które dostajemy od naszych współpracowników, bo wszystkie książki w maja znalazły się u nas właśnie w taki sposób. Będzie w czym się zaczytywać, zapraszamy do czytania i oglądania.

1. „Wichrowe Wzgórza” – Emily Jane Brontë. To właśnie ta powieść już za mną. Skuszona ciekawymi kategoriami BookAThonu postanowiłam wybrać też coś dla siebie. Padło na kategorię Bestseller, którego jeszcze nie przeczytałeś. Shame on me, ale tak Wichrowe Wzgórza cały czas były jeszcze przede mną, na szczęście nadarzyła się piękna okazja do przeczytania tej znanej historii miłosnej.

2. „Przyjaciele zwierząt” – Anton Marklund. Naprawdę ciekawie wydana powieść (szczególnie dla lubiących książki macać) dotykająca trudnej, lecz dość często podejmowanej tematyki autyzmu. Liczę na to, że ten nietypowy, skandynawski sposób opisywania świata pozwolił autorowi wprowadzić nowe spojrzenie na problem.

3. „Półbrat” – Lars Saabye Christensen. Skandynawski tom-monstrum, ogromne dzieło, którego rozmiary mogą przyprawić o ból głowy. Trzeba będzie wygospodarować nieco miejsca na regałach, aby umieścić tę powieść między innymi książkami. Trzeba będzie również wygospodarować nieco czasu aby pochłonąć te 900 stron.

4. „Wszystko co lśni” – Eleanor Catton. Pierwsza myśl, kiedy patrzę na tą książkę na mojej półce… Kiedy ja to przeczytam? Największe dotychczasowe tomiszcze w moim zbiorze. Czaiłam się na nią od pierwszych wspominek Olgi i nareszcie jest w całej, ogromnej okazałości. Zdecydowanie do czytania w domu. Czy przypadnie mi do gustu? Czas pokaże.

5. „Jaśnie Pan” – Jaume Cabre. Wcześniej nie było okazji zapoznać się z prozą Cabre. Wyznaję i Głosy Panamo dojrzewają na półce. Nowa powieść katalońskiego pisarza, napisana przed wcześniej wspomnianymi, może okazać się dobrym wstępem do jego twórczości, a że została niedawno wydana… to okazja jest wprost wyśmienita.

U nas to już wszystko, było dosyć skromnie. A co przybyło u Was w maju do książkowej rodziny? Cóż przeczytaliście, może jakiś buk powalił Was na kolana?

Marta i Kacper.

Reklamy

Komentarzy 8 to “Stosik MAJ 2015”

  1. tanayah Lipiec 8, 2015 @ 12:49 pm #

    Christensena mam w e-booku, czeka na swoją kolej 😀 Identycznie jak Catton. Proszę o dodatkowe 5 h dziennie na czytanie książek! 😀

  2. Marta Włodarczyk Lipiec 8, 2015 @ 12:56 pm #

    Zazdroszczę „Wszystko, co lśni”. Ta książka wygląda tak pięknie!

  3. Marta Lipiec 8, 2015 @ 12:57 pm #

    ooo skąd Półbrat? Przymierzam się do kupna właśnie 😉

  4. „Wichrowe Wzgórza” oraz „Wszystko, co lśni” za mną. Obie cudowne ❤

    • zajeckicajec Lipiec 9, 2015 @ 6:36 am #

      Kiedy znaleźć czas na „Wszystko, co lśni” skoro praktycznie nie można jej czytać poza domem? Nie wyobrażam sobie targać jej do pracy 😀

  5. barwinka Lipiec 9, 2015 @ 7:10 am #

    Widzę parę ciekawych tytułów 🙂 Chciałabym „Przyjaciół zwierząt” i „Jaśnie pana”. U mnie w maju sporo się działo. Przez targi w Warszawie zabrałam do domu prawdziwy stos 🙂

    • zajeckicajec Lipiec 9, 2015 @ 7:21 am #

      „Przyjaciół zwierząt” mamy jedną na sprzedaż jakbyś była chętna kiedyś 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: