Oddychając z trudem – konkurs

16 Sty

oddychając z trudem

KONKURS

Dzisiaj się chwalimy i rozdajemy książki! Wydawnictwo Feeria właśnie wydało na rynek pozycję Oddychając z trudem autorstwa Rebecci Donovan. Jest to druga część serii dla młodzieży pt. Oddechy. Niby zwyczajne wydanie książki, ale… Dla nas to wielkie wydarzenie. Książka jest wydana pod patronatem Bloga Książkoholizm. Z tej okazji mamy dla Was 3 egzemplarze do rozdania.

Druga część bestsellerowej serii Oddechy

Emma przetrwała dramatyczną noc w domu swojej ciotki, ale niewiele z niej pamięta. Obudziła się w szpitalnym łóżku, w koszmarnym stanie. Odbył się proces sądowy, w którym na szczęście nie musiała uczestniczyć. Teraz Carol nie może już zrobić jej nic złego, ale wysoką ceną za to jest utrata kontaktu z Laylą i Jackiem.

Emma wróciła do szkoły i na boisko, i stara się po prostu prowadzić zwyczajne życie nastolatki, z wierną Sarą i oddanym Evanem u boku. Nie jest to jednak łatwe – wciąż budzi się zlana potem po koszmarnych snach, a na ulicach prześladują ciekawskie spojrzenia. Gdy decyduje się zamieszkać ze swoją matką, sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje. Tak trudno oddychać, gdy trzeba radzić sobie z tak silnymi emocjami…

prezenty

Aby wygrać książkę należy wykonać dwa bardzo proste zadania:

1. W komentarzu pod tym postem napisać dlaczego to właśnie Ty zasługujesz na książkę Oddychając z trudem?

2. W tym samym komentarzu zostawić również swój adres e-mail.

Czas do końca dnia 25.01.2015

Wygrają osoby, które zaprezentują powody, które najbardziej nam się spodobają. Trzej zwycięzcy zostaną wybrani na podstawie opinii niezależnego jury, w składzie ja + Kacper. Od subiektywnej decyzji jury nie będzie można się odwołać. Wszyscy uczestnicy muszą posiadać adres korespondencyjny na terenie Polski. Każdy uczestnik może wziąć udział w konkursie tylko jeden raz. Zwycięzców ogłosimy w terminie do 5 dni roboczych od dnia zakończeniu konkursu.

Życzymy powodzenia i serdecznie zapraszamy do polubienia fanpage’u naszego bloga na facebooku : ).

Marta.

Reklamy

Komentarzy 47 to “Oddychając z trudem – konkurs”

  1. Panna Migotka Styczeń 16, 2015 @ 6:59 pm #

    Pierwszą część pochłonęłam w mgnieniu oka! Chciałabym się przekonać czy i kolejny tom będzie również tak poruszający i zapadający w pamięć… Niestety jesteśmy po świętach (mój Mikołaj znów zapomniał jak bardzo lubię czytać :< ), a to czas kiedy przekonujemy się, że gdy w grudniu biegaliśmy za najwymyślniejszymi prezentami, by bliscy byli szczęśliwi, to kosztem tego, w styczniu musimy odmawiać sobie wszelkich przyjemności… A ja tak bardzo chciałabym spędzić ferie z "Oddychając z trudem" w łapkach.

  2. Aneta Wiciak Styczeń 16, 2015 @ 7:15 pm #

    Dlaczego zasługuję na tą książkę? Ponieważ polubiłam tom pierwszy a jak można spokojnie egzystować, kiedy wyszedł drugi tom a się go jeszcze nie czytało? To są męki i straszne boleści gdy nie wie się co dalej się dzieje z ulubionymi bohaterami. Ukróćcie moje męczarnie i niech już poznam losy Emmy.
    Pozdrawiam

    anetamaterac@wp.pl

  3. Monika Wróblewska Styczeń 16, 2015 @ 7:48 pm #

    W trakcie czytania pierwszego tomu targały mną sprzeczne uczucia. Od złości, przez niedowierzanie, irytacje, po uśmiech na twarzy i nadzieję. Przez zainteresowania i kierunek studiów (prewencja patologii społecznych) wszystkie książki o tematyce przemocy pochłaniałam jednym tchem. „Powód by oddychać” nie był wyjątkiem. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów i jak rozwinie się wątek miłosny.
    Książka znajdzie u mnie ciepłe i przytulne miejsce na półeczce. Obiecuję, że będę się nią dobrze zajmować!:)

    Pozdrawiam,
    wr.monika@gmail.com

  4. Danuta Kisiel Styczeń 16, 2015 @ 8:02 pm #

    WITAM!
    dana1403@interia.pl

    -Lubię czytać!
    -Uwielbiam książki, które są nie tylko wciągające, ale także mają świetną i dopracowaną fabułę. A gdy mnie wzruszają, bawią, gdy pisarze wręcz trzymają moje emocje w garści – wtedy wiem, że dana powieść jest naprawdę wyjątkowa i na długo zagości w moim sercu.Już, po przeczytaniu recenzji, wiem, że tak będzie.
    -Mam dwie córki, nastolatki, które zachęcę do przeczytania.Chcę pokazać im, inne życie ich rówieśników, uwrażliwić na tragedię znajomych i spojrzeć na świat w innym wymiarze nie tylko materialnym. Ta książka, na pewno w tym mi pomoże
    POZDRAWIAM 🙂

  5. Justyna Styczeń 16, 2015 @ 11:34 pm #

    Pierwszą nagrodą, którą wygrałam, była właśnie pierwsza część ”Oddechów”. Byłam przeszczęśliwa, i z niecierpliwością wyczekiwałam paczki. Gdy skończyłam powieść, byłam zawiedziona, ponieważ nie poznałam końcowych losów bohaterów, a bardzo się z nimi zżyłam, dlatego chciałabym wygrać kolejną część tej powieści, aby móc przekonać się, jak ich losy dalej się potoczyły. Miałam w głowie wiele wersji, dlatego chciałabym sprawdzić, którą wybrała autorka. Pozdrawiam 🙂
    justyna.cieslak94@gmail.com

  6. Karolina Szymanek Styczeń 16, 2015 @ 11:37 pm #

    Książkę „Powód by oddychać” dostałam w prezencie podczas terapii psychiatrycznej. Sam tytuł niezwykle zachęcił mnie do przeczytania tej lektury. Była ze mną w trudnych chwilach i dodawała sił. Przeczytałam ją w ciągu kilku dni. Uwielbiam ją ponieważ jest prawdziwa. Uczy mnie, że w tym koszmarze jakim jest życie znajdzie się coś dobrego. Chwilami czytając ją widziałam w Emmie siebie. Od tego czasu jest to moja ulubiona książka. Jednak nie mogłam wytrzymać w napięciu jakie zostawiła kończąc się. Zakładałam, że długo będę czekać na część kolejną. Poczułam pustkę. Brakowało mi czegoś, co by ją wypełniło. Więc przeczytałam ją raz jeszcze. I jeszcze jeden. Czytałam ją do póki nie wyszłam ze szpitala. Po czym oddałam ją w ręce przyjaciółki. Która również zakochała się w tej książce. W dniu gdy dowiedziałam się o premierze części kolejnej pojawiły się we mnie wyczekiwane miłe emocje. Nigdy nie spodziewałam się, że jedna książka przyniesie mi tak wiele. Nie mogę się doczekać aż w końcu przeczytam „Oddychając z trudem”. Potrzebuję teraz tej książki. Liczę, że znowu się w niej zatracę. Nie wiem, czy na tę lekturę zasłużyłam, jednak będę o nią walczyć.
    Pozdrawiam, miłego dnia.

    • Karolina Szymanek Styczeń 24, 2015 @ 8:37 am #

      Aaaa! Zapomniałam o napisaniu maila 😦 mam nadzieję, że mimo to mój komentarz zaliczy się do konkursu 😦 hazzy2001@gmail.com

  7. MagdalenaD Styczeń 17, 2015 @ 3:11 pm #

    Dlaczego ja? Bo mam już swoje lata a nadal lubię czytać książki o pięknej młodzieńczej miłości. Bo ogólnie uwielbiam książki czytać, dzięki którym chociaż przez chwilę mogę zapomnieć… Bo pokochałam pierwszą część, zryczałam się jak diabli i chcę poznać co dalej z tą dwójką będzie. Pozdrawiam.

  8. Ksiazkomania-Recenzje Styczeń 17, 2015 @ 3:46 pm #

    Nie wiem dlaczego ja miałabym dostać tę książkę. Myślę, że zmotywowałoby mnie to do przeczytania pierwszej części, która od dawna czeka na swoją kolej po wielu pozytywnych recenzjach. Dobrej lektury nigdy za wiele, dlatego jestem zdania, że zasługuję na Oddychając z trudem i obiecuję, że na jednym wdechu przeczytam książkę! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

    mail: ksiazkomaniaa@gmail.com

  9. poziomka0987 Styczeń 17, 2015 @ 5:25 pm #

    Witam! Pragnę otrzymać ową książkę przez wzgląd na mą niewzruszoną przyjaciółkę, która poza granicami kraju zeszłej nocy przeżywała perypetie bohaterów z poprzedniej części. Przeżywała do tego stopnia, iż otrzymałam o godzinie 2:29 wiadomość o treści: „Rozsadza mnie od środka. Potrzebuję ‚Oddychając z trudem’ jak tlenu.” Nie mogę, zwyczajnie nie mogę jej owej książki nie przesłać. Pozdrawiam i bardzo liczę na zaspokojenie pragnień wrażeń literackich bliskiej mi osoby.
    poziomka0987@o2.pl

  10. Karolina Napierała Styczeń 17, 2015 @ 7:27 pm #

    Dlaczego zasługuję a tę książkę? Ponieważ nigdy o niej nie słyszałam. Nie mam pojęcia o czym jest. Jestem dla niej białą kartką, którą będzie mogła zapisać. Będzie mogła wywrzeć na mnie wrażenie, zainteresować mnie sobą i pozostawić we mnie swój trwały ślad.

  11. Speranza Styczeń 18, 2015 @ 8:49 am #

    Witam,
    Zasługuję na tą książkę, ponieważ od kilku lat borykam się właśnie z problemami z oddychaniem. Żaden lekarz nie umie zlokalizować problemu, a książka mimo iż nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. 😉

    mail: madzia.u13@wp.pl

  12. Sylwka S. Styczeń 19, 2015 @ 8:16 am #

    Zgłaszam się
    Obserwuję: Sylwka S.
    E-mail: sylwka.sk91@wp.pl

    Trudne to pytanie czy zasługuję na tą książkę. Czy ja sama siebie powinnam oceniać? Kimże ja jestem jak nie zwykłym szarym człowieczkiem, który stara się za wszelką cenę godnie i wartościowo żyć. Chwytać chwilę taką jaką jest, cieszyć się z drobnych rzeczy i podnosić się po upadkach, z podniesioną głową. Myślę jednak, że zasługuję na tą książkę bo nie zrobiłabym dla niej krzywdy. Tuliłabym ją do siebie, wąchała, dbała, aby nic się jej nie stało. I choć bym się bała, a serce by się krajało na myśl, że choć karteczka może być zgnieciona, załamana, to pożyczyłabym ją dla przyjaciółki, w końcu szczęściem trzeba się dzielić, a wiem że ona doceniłaby ten gest.

  13. Monika Styczeń 19, 2015 @ 8:28 am #

    Dlaczego zasługuję a tę książkę? Ponieważ lubię czytać i jest to taka moja chwila dla siebie przy małej córeczce nie mam czasu na inne przyjemności a czytanie po całym dniu sprawia że przenoszę się do innego świata i to jest takie małe spa dla mojej wyobraźni i jak to się mówi kto czyta książki żyję podwójnie;)pozdrawiam

  14. Monika Styczeń 19, 2015 @ 8:47 am #

    Dlaczego zasługuję a tę książkę? Ponieważ lubię czytać i jest to taka moja chwila dla siebie przy małej córeczce nie mam czasu na inne przyjemności a czytanie po całym dniu sprawia że przenoszę się do innego świata i to jest takie małe spa dla mojej wyobraźni i jak to się mówi kto czyta książki żyję podwójnie;)pozdrawiam

    Email pawelek_misia@o2.pl

  15. Tomek Styczeń 19, 2015 @ 9:22 am #

    Niedawno dowiedziałem się, że jestem chory i czeka mnie przynajmniej roczne leczenie. Przy książce człowiek odpręża się i zapomina na jakiś czas o świecie – można się odizolować i odpocząć. Pozdrawiam.

  16. Milena Jaworska Styczeń 19, 2015 @ 1:00 pm #

    Chciałabym tą książkę, bo totalnie brak mi hajsu, a właśniezaczynam ferie xD wydałam już wszystko na inne pozycje i ostatnią deskąratunkujest prababcia. Rodzice lubią mój nałóg dopewnego stopnia i nie chcę ich za bardzo obciążać. Grubość tej książkijest imponująca, a pierwsza część była świetna! Kocham tak bardzo! ❤

  17. Gaba Styczeń 19, 2015 @ 1:48 pm #

    Poluję na tę serię już bardzo długo, wszędzie gdzie spojrzę w księgarni to widzę „Oddechy”. Wydaje mi się, że jest to przejmująca historia, a takie właśnie do mnie trafiają. Cenię sobie emocję, które książka przekazuje, a słyszałam, że ta ich nie szczędzi. Uwielbiam literaturę młodzieżową, przez co wciąż czuje się jak nastolatka, a i w czasie sesji mogłabym złapać „oddech”. Bardzo chciałabym dostać tę książkę, po prostu 🙂 Mój adres email: gabaokey@gmail.com

  18. Pałka Ewelina Styczeń 19, 2015 @ 4:07 pm #

    Dlaczego to właśnie ja powínnam wygrać???
    Konkurs trwa do 25 stycznia,a w tym dniu mam urodziny i byłby to wspaniały i nie zapomniany prezent na 30stke 😀
    pozatym uwielbiam czytać i kolekcjonować książki,no a tej jeszcze nie czytałam

  19. Aleksandra Styczeń 20, 2015 @ 11:39 am #

    Dlaczego ja miałabym wygrać tę książkę?
    Jestem zwykłą dziewczyną, kochającą czytać i nie wyróżniam się niczym szczególnym. Nie spodziewam się więc wygranej w konkursie – jednak spróbować nie zaszkodzi.
    Bardzo chciałabym posiadać tę pozycję w swojej biblioteczce domowej, ponieważ trzymam w niej książki, które są bliskie mojemu sercu. Mam wrażenie, że ta książka właśnie taka będzie! 🙂

    Pozdrawiam.

  20. Monika Szulc Styczeń 20, 2015 @ 12:07 pm #

    „Powód by oddychać” to piękna książka była,
    Bohaterka mnie urzekła i była wręcz żywa.
    Akcja mnie w całości pochłonęła i urzekła
    A czytając tę wstrząsającą historię aż zmiękłam.
    Książka skończyła się w takim momencie,
    Że jak się nie dowiem, co dalej, to będę smutna przez najbliższe dwulecie.
    Autorka piszę wręcz stylem złotoustym
    Lecz co z tego, kiedy mój portfel jest pusty.
    Wołam i piszczę o książkę tą,
    Kiedy spowita jestem niewiedzy nutą.
    Ból i zgroza z tej książki wręcz krzyczy,
    A los prosto w oczy z mej niewiedzy szydzi.
    Zachwytu powieścią nie kryję szczerego,
    Więc proszę o kontynuacje, dla mego zdrowia psychicznego!
    szulikmonia@interia.eu

  21. Natalija Styczeń 20, 2015 @ 5:35 pm #

    Witam. Mówiąc szczerze nigdy nie byłam fanką czytania książek (trochę wstyd wyznawać to na takiej stronce:) Do czasu kiedy to siostra poleciła mi książkę „Powód by oddychać” i się po prostu ZAKOCHAŁAM. Kiedy skończyłam ją czytać od razu zapragnęłam mieć drugą część i dalej śledzić losy Emmy. Od tamtej pory nie przestaję czytać książek, a zwłaszcza kategorii new adult, uwielbiam je. Poszukując”Oddychając z trudem” trafiłam tu i choć rzadko biorę udział w tego typu konkursach, pomyślałam, że warto spróbować. Będzie to dla mnie jak wygrana w totka 😀
    Pozdrawiam
    nataliag@onet.com.pl

  22. Marta Styczeń 22, 2015 @ 9:55 am #

    Bardzo bym chciała zasłużyć na tą książkę 🙂 Po kupieniu pierwszej części podarowała bym je mojej siostrze na 16 urodziny, które są już 26 stycznia, najwyżej prezent by był trochę spóźniony 😉 Staram się jej od czasu do czasu podrzucać jakieś ciekawe pozycje i widzę że jest już całkowicie zakochana w książkach. A myślę, że po przeczytaniu tej serii już na pewno dołączyła by do grona KSIĄŻKOHOLICZEK 🙂 A i może sama bym skorzystała 🙂 🙂 Pozdrawiam
    martasz10@wp.pl

  23. Patrycja Kuchta Styczeń 22, 2015 @ 5:53 pm #

    Niektóre książki, potrafią roztrzaskać serce czytelnika na milion kawałków. Potrafią wkraść się cichutko w jego duszę i mamić cudownymi wersami, by nagle rozedrzeć ją w najmniej oczekiwanym momencie. Są książki, które sprawiają ogromny ból, ale są też takie, które okazują się balsamem na roztrzaskane serce i rozdartą duszę. Istnieje jednak bardzo nieliczna grupa książek, które potrafią jedno i drugie. Łzy mieszają się tam z uśmiechem, a troski z nadzieją. Takie książki kocham najmocniej i właśnie taką opowieścią był „Powód by oddychać”. Książka uczy tego, by walczyć o własne szczęście i nigdy się nie poddawać. A teraz ja pragnę zawalczyć o to samo. Bo dla mnie największym szczęściem byłoby otrzymanie drugiego tomu, który błaga by go poznać, już od momentu kiedy odłożyłam na półkę jego poprzedniczkę. Ta historia nie daje mi spać, ciągle wracam do niej wspomnieniami i nie mogę się pogodzić z tym, co się wydarzyło. Dlatego muszę, po prostu MUSZĘ jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów, bo pytanie „co dalej?” nie daje mi spokoju. Nie umiem odpowiedzieć, czemu akurat mi książka należy się najbardziej. Przecież należy się wszystkim, którzy pokochali pióro Rebecci i emocje, które wykreowała w swojej powieści. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że choć odrobinę na nią zasłużyłam, bo byłby to dla mnie zaszczyt, gdybym mogła ją od Was otrzymać 🙂

    patrycja.kuchta.uK@gmail.com

  24. Elżbieta Szaranek Styczeń 23, 2015 @ 1:23 pm #

    Dlaczego ja?
    Uwielbiam książki, które niosą przekaz, tą głębię…
    Ostatnimi czasy pokochałam czytanie o trudnych historiach, ponieważ dają one nadzieję. Nadzieję, że można sobie poradzić z największymi problemami. Nadzieję, że nie warto kurczowo trzymać się przeszłości i zwalczyć wewnętrzne demony. Wierzyć, że coś dobrego Nas jeszcze spotka. Życie bywa kruche, więc trzeba być silnym i czerpać z życia to co najlepsze. Bo dobre chwile mijają szybko, a ludzie często o nich zapominają…
    „Wolę zachować niesamowite wspomnienia z tych kilku dni spędzonych razem, niż nie mieć ich w ogóle. Mimo świadomości, że ten czas już się nie powtórzy.”
    Myślenie pozytywne. Musimy uczyć się na błędach i być w końcu szczęśliwym.
    Człowiek musi wierzyć w siebie i w lepszy los. Dzień w dzień dawać sobie przeróżne powody, by oddychać… 🙂

    A tak na marginesie…
    Cykl „Oddechy” zawsze będzie mi się kojarzył z Wami. Pierwszy raz poznałam Waszą stronkę na fp i bloga, podczas premiery 1 części.
    Także myślę, że 2 część na mojej półce będzie zwieńczeniem tej całej historii. 🙂

    elzbietaszaranek@interia.pl

  25. Minni Styczeń 23, 2015 @ 5:40 pm #

    Dlaczego ja? Pierwsza część tej serii bardzo mnie ujęła. Gdy zaczynałam się w nią zagłębiać nie spodziewałam się takiej brutalności autorki wobec czytelnika. Bawiła się mną i moimi uczuciami, tylko bardzo dziwne było, iż podobało mi się to. Pokochałam pierwszą część za płacz, dreszcze, ból, wrogość ale i radość oraz miłość. Nie była to zwykła książka o miłości nastolatków, Rebecce udało się wyróżnić ją spośród tabuna innych książek i zawrzeć w niej „to coś”. Podbiła serca wielu czytelników, ale pewnie tylko dlatego, że pisała całą sobą, a w serię włożyła całe swoje serce. Gdy skończyłam czytać „Powód by oddychać” poczułam, że życie nie ma sensu, więc nie będę ukrywać, iż z wyczekiwaniem czekałam na kolejną część, by z powrotem tego sensu nabrało.

  26. Dorota Kalinowska Styczeń 23, 2015 @ 7:14 pm #

    Moja pasja czytania książek jest jak narkotyk dlatego biorę … udział. Nie mam urodzin, ani imienin, ale chcę wygrać, ponieważ mam w domu mały klubik czytelniczy 🙂 czyli ja + mąż + 2 córy. Są pozycje, które czytamy wg kolejki, a są takie jak np. o tematyce wojennej, które czyta tylko mąż. Do tej książki byłaby kolejka 🙂 a pierwsza byłaby młodsza córka, u której właśnie zaczynają się ferie. Myślę, że na taką książkę czekamy: pełną wzruszeń, prozy zwykłego życia – czasami brutalnego i zmuszającą do przemyśleń. Czytaliśmy cz. 1., ciąg dalszy …. nastąpi?

    Ja osobiście uwielbiam zapach drukowanych książek i to wrażenie, że jak przyjaciel namacalnie jest ze mną 🙂

  27. Jolanta Murawska Styczeń 24, 2015 @ 11:53 am #

    Chciałabym otrzymać tą ksiazkę ,po recenzjach wydaje się ,ze jest super . Nie zawsze starczy z renty aby kupić coś nowego ,innego ,tchnącego innym światem .Mam swoje powody dla których biorę udział w konkursach –po pierwsze -kocham czytanie ,bez tego nie ma dla mnie zycia a po drugie to co udaje mi się czasami wygrać -czytam i wysyłam mojej córce do Dewsbury -ona tez kocha ksiażki ,kocha czytanie – ma to po mamusi ha ha .Jak juz mamy przeczytaną daną ksiażkę,to sobie przez skypa dyskutujemy ,co i jak ,jak się podobała ,jakie wnioski itd itp .
    Oddychając z trudem –to ksiażka zawierająca bardzo ważne życiowe sprawy ,które ludziom młodym ,będącym na obczyżnie,nie są obojętne . Wszystko co złe nie jest obce ,od stanów eufori ,do stanów lęku ,i buntu .Poproszę;;; Oddychając z trudem .”’
    jolantamurawska8@wp.pl

  28. Aleksandra Stochmal Styczeń 24, 2015 @ 1:19 pm #

    Uwielbiam czytać książki to jeden mój sposób, aby oderwać się od rzeczywistości… która niestety nie jest kolorowa … po części w tej książce odnalazłam siebie a przede wszystkim widziałam jakąś cząsteczkę „mnie” w głównej bohaterce 😉 To było niesamowite przeżycie, co rzadko mi się zdarza. Nie posiadam w domu własnej „biblioteczki” ukochanych książek, a mam tylko je na laptopie więc nie mam jak poczuć tego zapachu książek, ale za to jest Biblioteka, w której mogę je wypożyczyć lecz nie zawsze jest to czego pragnę. A jeśli była by możliwość to może zaczęłabym od tej książki? 🙂 Pozdrawiam 🙂
    „Moim sposobem na życie było trzymanie nerwów na wodzy, dławienie w sobie emocji i ich wypieranie.”

  29. Caro Loette Styczeń 24, 2015 @ 1:31 pm #

    Dlaczego ja powinnam dostać „Oddychając z trudem”? Wbrew pozorom to jest trudne pytanie. Jakiś tydzień, może trochę więcej, skończyłam lekturę „Powód by oddychać”. Ta książka jest niezwykła. Mimo, że brak w niej magii jest magiczna. Kiedy ją czytałam czas się zatrzymał. Martwiłam się o Emmę, tak jakby była moją najbliższą przyjaciółką, a nie książkową postacią. Nie interesowało mnie moje życie, bo żyłam razem z Emmą. Razem z nią płakałam i się cieszyłam. Uwielbiam „Oddechy” za trudną tematykę, którą poruszają. Dzięki której uświadamiamy sobie, że może koło nas ktoś ma w domu piekło. Dodatkowo, wraz z ilością dni minionych od skończenia lektury, co raz więcej się nad nią zastanawiam. Nad książką i nad życiem. Nad smutkiem, radością, nienawiścią. Nad ludźmi. Czuję, że kontynuacja będzie równie dobra, jak nie lepsza. Jestem pewna, że tak jak poprzedniczka zmusi do przemyśleń i nie będzie dawała o sobie zapomnieć.

    caroloette@gmail.com

  30. EWA Styczeń 24, 2015 @ 2:38 pm #

    Bardzo, bardzo chciałabym zapoznać się z tą serią. Zaplanowałam już z nimi wspólny wieczór 😀 szybciutko przeczytam pierwszy tom…a jestem pewna, że jak doczytam do ostatniej strony to będzie to strzał prosto w serce i będę pragnęła od razu zabrać się za tom nr 2, którego nie mam jeszcze w swojej biblioteczce….więc…;) ewjurk@gmail.com

  31. Asia Styczeń 24, 2015 @ 3:49 pm #

    Dlaczego ja powinnam dostać tą książkę? Ponieważ bardzo lubię czytać. W 2015 roku postanowiłam stworzyć własną biblioteczkę z której teraz ja będę korzystać a w przyszłości moje dzieci i rodzina. W moim domu zawsze były obecne książki, nie usnęłam do póki mama nie przeczytała mi bajki na dobranoc i teraz tak samo mi zostało. Dodam, że byłam chyba jednym z nielicznych dzieci, które rodzice musieli odganiać od książek:D. Książki sprawiają, że jestem szczęśliwsza. W moim przypadku takie oderwanie od rzeczywistości jest bardzo wskazane ponieważ studiuje na politechnice gdzie wymagane jest racjonalne i przyziemne myślenie, a dzięki książce można troszkę „pobujać w obłokch”. asienka1412@interia.pl

  32. White Rose Styczeń 24, 2015 @ 4:57 pm #

    Dlaczego ta książka miałaby trafić do mnie? Powodów jest kilka. Po pierwsze uwielbiam czytać(Ale to wie każdy. Inaczej nie walczyłabym o nią). Drugim powodem jest opis książki. Zawładnął moim sercem całkowicie więc chciałabym poznać tą opowieść w całości. Następnie pochwalę się(choć tak na prawdę pożalę się wam moim życiem), że ja i Głowna Bohaterka jesteśmy podobne. Obie odrzucone ze społeczeństwa, bez przyjaciół – takie dziewczynki do bicia. Znam ten ból. Nie chcę tu działać na wasze serca bo nie o to chodzi. Trzeba wyrazić się kreatywnie ale ja chcę być szczera. Kolejnym argumentem, który wyrazi właściwy wybór mnie na posiadacza tej pozycji jest to iż jestem wrażliwa na cierpienie innych, potrafię słuchać i wtedy staram się pomóc w trudnych sytuacjach. Poprzez tą książkę mogłabym lepiej otworzyć się na problemy otaczających mnie osób. Uwrażliwiłabym swoje sumienie i na pewno stałabym się bardziej wyrozumiała( jestem taka ale czegoś mi brakuje). Bardzo chciałabym poznać Emmę. Miałabym wtedy przyjaciółkę, której powiem szczerze mi brakuje. Nie ważne, że tylko na stronach tej lektury, wierzę bowiem w prawdziwe istnienie takiej osoby. Poprzez tą książkę otworzyłabym szerzej swoje oczy i na pewno znalazłabym osobę, która całkowicie mogłaby na mnie polegać. Znaleźć prawdziwego przyjaciela to ogromne wyzwanie. Zwracam się bezpośrednio do Was drogie jury. Pozwólcie mi zanurzyć się w tej lekturze i proszę o danie mi jej na własność. Będę bardzo szczęśliwa otrzymując ją od was. Nigdy Wam tego nie zapomnę.

  33. Pola Styczeń 24, 2015 @ 5:31 pm #

    Dlaczego to właśnie ja zasługuję na książkę Oddychając z trudem? Uuu ciężkie pytanie…Jako swój argument podam to, że oprócz mnie ta książka na pewno uszczęśliwi jeszcze: Beatę, Patrycję, Ilonę, Beatę, Agnieszkę P. Agnieszkę K. i Gośkę 🙂 Dlaczego jest nas, aż tyle? Przeczytałam pierwszą część, a dziewczyny „pochłaniały” ją po mnie (wszystkie były zachwycone)… Z drugim tomem na 100% będzie podobnie więc proszę uszczęśliwcie nas 🙂

  34. Myrusia Styczeń 24, 2015 @ 6:44 pm #

    Napiszę tak, chciałabym otrzymać tę książkę, ponieważ od zawsze w książkach szukałam odpowiedzi na pytania dotyczące życia, odpowiedzi, które są inne niż te, które otrzymujemy od najbliższych. Każda sytuacja w życiu jest niepowtarzalna, zawsze więc warto mieć szeroki wachlarz możliwości. Uczymy się od bliskich, uczymy z mądrości nieznajomych, tego właśnie co zawarte jest na kartach książek, nieważne czy to historia zmyślona czy prawdziwa. Poza tym, każdy z nas w życiu styka się z czymś, przez co ciężko mu oddychać, problemy nie omijają nikogo. W takim czasie, książki które traktują o poważnych rzeczach, o zmaganiu się z kłopotami, bólem, cierpieniem, akceptacją sytuacji bądź szukaniem rozwiązania, wyrwania się z niej, są bliskie. Może czasami są czymś w rodzaju terapii, a nieraz najnormalniej w świecie są nam potrzebne. Niektóre problemy rozwiązuje się w samotności, inne z bliskimi. Czasami książka jest przyjacielem w trudnym czasie, bo na jej kartach odnajdujemy coś z własnej historii, a to ważne nim będziemy o tym w stanie powiedzieć komuś obok.

  35. Magdalena Szabelska Styczeń 24, 2015 @ 7:45 pm #

    Zasługuję na tę książkę ponieważ już „Dawno, dawno temu” zorientowałam się, że moją wielką pasją jest czytanie. Książki to moi najlepsi „Przyjaciele”. Jestem „Gotowa na wszystko”, żeby móc powiększyć moją biblioteczkę o tę właśnie książkę. „Pod osłoną nocy” będę pochłaniała kolejne strony i zatracała się w tej niesamowitej historii.

    magdaa0726@gmail.com

  36. molksiazkowy1 Styczeń 25, 2015 @ 6:39 pm #

    Pierwszy powód uwielbiam czytać książki,a pierwszą część pochłonęłam w przeciągu dwóch dni. Drugi powód czuję niedosyt po pierwszej części i chcę więcej. Trzeci zaciekawiły mnie losy Em, chcę się dowodzieć jak przeżyła tamtą noc. Czwarty po przeczytaniu rozmyśłam co się stało i dlaczego to tak, przeczytałam ją kilka razy, i za każdym razem reagowalam inaczej, miałam kupić sb ja kiedy wyszła ale niestety spotkało mnie rozczarowanie, nie miałam już pieniędzy, a tata nie chciał mi dac bo już mi kupił parę innych, każdy zna to uczucie, kiedy skończy się czytać książkę, to nie wiadomo co dalej z życiem robić xd ja miałam tak po pierwszej części.. Chcę się dowiedziec co się stało z bohaterami 🙂
    email: karolina-matelska@wp.pl

  37. marijak123 Styczeń 25, 2015 @ 8:09 pm #

    Przyznam się szczerze. Nie czytałam pierwszej części i wyznaję zasadę, że cykli/sag/trylogii nie powinno zaczynać się od środka, ale co mi tam. Postanowiłam w tym roku wziąć udział w wyzwaniu 52 książki na 2015r i odnowić moją pasję czytania. Ostatnimi czasy bardzo się zaniedbałam pod tym względem. Zawsze powtarzałam sobie, że coś przeczytać jeszcze będę miała czas a praca/uczelnia/cokolwiek innego jest ważniejsze niż spokojny czas z książką w ręku i ciepłą herbatką. Teraz powiedziałam Basta! Czas wziąć się za siebie i wrócić do czasów dzieciństwa, gdzie faktycznie czytałam książkę tygodniowo(czasem nawet 2-3! – otaaak, saga Harry’ego Pottera to zaledwie 10 dni „roboczych” :D). W sumie już dawno zgubiłam zapał do czytania z zapartym tchem, (chociaż ostatnio Piekara odnowił trochę ten stan: „pójdę spać jak skończę to opowiadanie, albo może jeszcze jedno… króciutkie jest”). Jednak do rzeczy. Chciałabym się zaopiekować tą książką, bo poszukuję nowych pozycji, które będą mieć dobrze u nowego posiadacza, zaopiekuję się nią, przeczytam od deski do deski, zasnę z nią w jednym łóżku, będę naprawdę czułym kochankiem… będę delikatnie muskać strony koniuszkami palców, szeptać między wiersze, pieścić okładkę…. Oddajcie mi tę książkę a naprawdę poczuje się doceniona w nowych rękach. Obiecuję!

  38. Gracenta Styczeń 25, 2015 @ 8:20 pm #

    Chciałabym wygrać „Oddychać z trudem” podobnie jak wszyscy inni, którzy zgłosili się do tego konkursu.
    Zacznę od tego, że nie mogłam doczekać się premiery pierwszego tomu. Opis, okładka i w końcu pozytywne recenzje nie dawały mi spokoju! A gdy już egzemplarz trafił w moje ręce, pochłonęłam go w jeden dzień. Nie powiem, że wszystko w tej książce mi się podobało (taa, szczególnie zakończenie jest za „bardzo” tajemnicze/emocjonujące), ale mogę wymienić masę rzeczy, które mnie ciągną do niej, jak i do kontynuacji. Chciałabym przekonać się czy drugi tom jest lepszy od pierwszego oraz porównać własną opinię z recenzjami udostępnianymi na blogach. Co więcej, dostając tę książkę, podzielę się z innymi – mój zbiór książek od dawna jest traktowany jak biblioteka dla rodziny i znajomych. Mam nadzieję, że zasługuję na „Oddychać z trudem”, bo naprawdę mi na niej zależy.
    Dodałam już, że pragnę wreszcie przeczytać jakąś normalną książkę, a nie tylko pozytywistyczne lektury, którymi raczy nas szkoła? Nie? Ostatnio odkryłam, że nie cierpię powieści realistycznej i będę wdzięczna każdej osobie (czy też książce), która odciągnie mnie od niej.

    gracja313@tlen.pl

  39. karolina Luty 1, 2015 @ 1:17 pm #

    kiedy lub gdzie wyniki?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: