Ucieczka z krainy wiecznego śniegu – KONKURS

21 Wrz

KONKURS

KONKURS

Dzisiaj już ostatni dzień weekendu z urodzinowymi konkursami. Dzisiaj do zdobycia papierowy egzemplarz opowieści „Ucieczka z krainy wiecznego śniegu” autorstwa Stephana Talty. Zapraszamy również na konkursu z poprzednich dni. Pierwszy z nich to konkurs z e-bookami „Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca”. Drugi to konkurs z książkami papierowymi, dokładniej chodzi o trzy egzemplarze powieści „Powód by oddychać”, która swoją premierę ma dopiero za trzy dni. Mamy nadzieję zobaczyć przez kolejne dni dziesiątki, a nawet setki zgłoszeń do konkursów! Organizatorem i sponsorem konkursu jest blog Książkoholizm.

Aby wygrać książkę należy wykonać dwa bardzo proste zadania:

1. W komentarzu pod tym wpisem napisać odpowiedź na pytanie konkursowe, które brzmi – Jaką książkę o wolności polecisz mi jako jedną ze swoich ulubionych? Odpowiedź krótko uzasadnij.

2. W tym samym komentarzu zostawić również swój adres e-mail.

Czas do końca dnia 26.09.2014

Zwycięzcy zostaną wybrani na podstawie opinii niezależnego jury, w składzie ja + Kacper. Od subiektywnej decyzji jury nie będzie można się odwołać. Wszyscy uczestnicy muszą posiadać adres korespondencyjny na terenie Polski. Każdy uczestnik może wziąć udział w konkursie tylko jeden raz. Zwycięzców ogłosimy w terminie do 5 dni roboczych od dnia zakończeniu konkursu.

Jeżeli posiadacie własnego bloga to będzie nam bardzo miło jeśli udostępnicie na swojej stronie banner konkursowy. Zachęcam również do polubienia fanpage’u naszego bloga na facebooku : ).

Życzymy powodzenia!

Marta.

Reklamy

Komentarzy 15 to “Ucieczka z krainy wiecznego śniegu – KONKURS”

  1. Aleksandra Wrzesień 22, 2014 @ 9:29 pm #

    Myślę że najlepsza książka jaką w życiu czytałam o wolności,dokonaniu wyborów które nie zawsze są łatwe i prawie do życia bez okrutnych wspomnień jest ” Morze spokoju” Katji Millay.Piękna historia dwóch młodych ludzi,których los nie poszczęścił i żeby na nowo stanęli na nogi,stąpając twardo po ziemi,będą musieli zmierzyć się ze swoimi słabościami,pokonać traumatyczne wydarzenia sprzed laty przez które otoczyli się murem,i przychodzi taka chwila by stanąć do walki, i wreszcie zacząć walczyć o wolność jak i lepsze jutro,które może nigdy nie nastąpić,ale myślę że na tym polega życie,na walce o wolność nawet jeśli ma się być przegranym, bo zwycięzcą jest ten kto tak na prawdę nigdy się nie poddaje.
    Wspaniała książka i bardzo Ci ją polecam.

    • Oliwia Wrzesień 26, 2014 @ 7:02 pm #

      Zdecydowanie jedną z moich ulubionych książek o wolności jest powieść Wacława Holewińskiego „Opowiem Ci o wolności”. Inspirowana historią „Żołnierzy Wyklętych” z ta różnicą, że opisuje życie dwóch młodych dziewczyn, które miały swoje marzenia i niczym nie różniły się od nas. Gdy e Wrześniu 1939 roku Niemcy zaatakowały Polskę wstąpiły do Narodowych Sił Zbrojnych, skazując się tym samym na obóz koncentracyjny, a później na więzienie wrogów władzy ludowej.
      Książka jest zapisem ich pasji i niesamowitemu oddaniu ojczyźnie na co mało komu udało by się poświęcić.

      e-mail- oliwiagrzelak12@wp.pl

  2. Faith Wrzesień 23, 2014 @ 9:57 am #

    Poleciłabym książkę Alice Kuipers „Najgorsza rzecz, jaką zrobiła”. Książka o próbie odzyskaniu wolności, dawnego życia, które zostało utracone w dramatycznych okolicznościach. Pokazuje jak walkę z żałobą, która na początku wydaje się nie do zniesienia, lecz z biegiem czasu widać „czysty horyzont”. Bardzo polecam.

  3. Justyna Wrzesień 23, 2014 @ 3:05 pm #

    Polecam książkę ,,Długi wrześniowy poranek” Joyce Maynard. Powieść opowiada o zbiegłym skazańcu, który został oskarżony o morderstwa, których nie popełnił. Pokazuje nam to, jak ważna jest dla każdego człowieka wolność i walka o nią. Podczas ucieczki poznaje nastoletniego chłopca i jego matkę. Otacza ich opieką. Gdy poznajemy bohatera uświadamiamy sobie, że nie możemy myśleć stereotypowo. To poruszająca książka, którą polecam każdemu na długi jesienny wieczór 😉
    justyna.cieslak94@gmail.com

  4. Iza Wrzesień 23, 2014 @ 3:21 pm #

    Według mnie godną polecenia książką dotyczącą wolności jest ,,Więzień urodzenia” Jeffrey’a Archera. To trzymająca w napięciu powieść, od której nie mogłam się oderwać. To historia mężczyzny, który zostaje niesłusznie oskarżony o zabicie swego najlepszego przyjaciela, brata swojej narzeczonej. On – ubogi robotnik, nie ma szans wygrać z bogatym prawnikiem, zamieszanym w całą sprawę.Zostaje skazany na dwadzieścia dwa lata więzienia. W tym czasie próbuje dowieść swojej niewinności i walczy o wolność, która na pewno jest ważnym czynnikiem w życiu każdego człowieka – brak zniewolenia i możliwość stanowienia o samym sobie.
    Polecam 🙂

  5. Daphne Wrzesień 23, 2014 @ 3:24 pm #

    Jedną z ciekawszych książek, w której ukazana została wolność w opozycji do zniewolenia to „Chłopiec w pasiastej piżamie”. Jest to historia dwóch chłopców, którzy poznają się i zaprzyjaźniają w czasie II Wojny Światowej. Jeden z nich mieszka w obozie a drugi na wolności. Spotykają się przy siatce, która rozdziela ich światy. Piękna, chwytająca za serce historia o wolności i przyjaźni ponad podziałami. Polecam!
    katkaem@interia.pl

  6. Mariola Wrzesień 24, 2014 @ 8:20 pm #

    Śmierć pięknych saren, Ota Pavel.
    Słodko-gorzkie wspomnienie domu rodzinnego, gdzie mimo trudnych lat wojny i komunizmu każdy członek rodziny pozostał sobą. Dzięki pasjom i poczuciu humoru każdy mógł być wewnętrznie wolny. To książka o poczuciu niezależności, jakie daje nam obcowanie z przyrodą.. Najpiękniejsza strona wolności – wolność posiadania i realizacji marzeń, nawet tych pozornie nieosiągalnych.. Wolność w tej książce ma jednak także tą mroczniejszą stronę.. Jaką? Może lepiej nie będę zdradzać..
    mariola.wisnie [małpa] gmail.com

  7. Panna Migotka Wrzesień 25, 2014 @ 5:29 pm #

    Moją ulubioną książką stała się dość niedawno, a mowa tu o „Lot na kukułczym gniazdem” – Kena Kesey’a. Sama nadal wracam myślami do tej książki, której czytaniu, towarzyszyły mi skrajne emocje. Najbardziej zaskakujące jest to, że narratorem jest Indianin, który udaje głuchoniemego a za głównego bohatera uznaje się szulera McMurphy’ego, który natomiast udaje chorego psychicznie by wymknąć się ze „szponów” więziennej odsiadki. I to właśnie on walczy o wolność: słowa, przekonań, decyzji i wyborów, pacjentów znajdujących się na jednym z oddziałów szpitala psychiatrycznego. Nie od dzisiaj wiadomo, że osoby przebywające w takich ośrodkach są niczym „ptaki w klatce”… Kraty w oknach, minimalny kontakt ze światem zewnętrznym, brak jakichkolwiek możliwości by decydować o tym co się z Tobą dzieje. McMurphy przyjmował wszystko z (szaleńczym?) uśmiechem na ustach i starał się położyć temu kres. Oczywiście, nie obyło się bez problemów, ale nasz główny bohater to doskonały przywódca i nie odpuszczał nawet gdy sytuacja była już beznadziejna i zostawał postawiony pod ścianą.
    Rozpisałam się, ale ciężko krótko polecić tak doskonałą książkę. Realizm przeszywa czytelnika na wskroś. Łzy na przemian z falami ekscytacji powodowały, że sama zaczęłam się zastanawiać czy wszystko ze mną w porządku. Książkę na prawdę warto przeczytać, chociażby, żeby poznać kondycję człowieka „zniewolonego” lekami, przez szpitalny rygor i czyhające na niego kary, które nie powinny być stosowane nawet wobec największych zwyrodnialców… Koniec lektury łamie serce na pół, rozdziera duszę na milion małych kawałeczków i nic już nie jest takie same, świat wywraca się do góry nogami. Ręczę za to, że się nie zawiedziesz.

    • Panna Migotka Wrzesień 25, 2014 @ 5:30 pm #

      Po raz kolejny niefortunnie zapominam podać e-mail: ewkaa6@gmail.com 🙂

  8. Asia Wrzesień 25, 2014 @ 5:32 pm #

    Szczerze mogę polecić jedną z najpiękniejszych książek które czytałam- „Zaklinacz czasu”M.Albom

    Pozwolę sobie zacytować pewną recencję „A kiedy znów zaczniemy pędzić w biegu po materialny dobrobyt, miejmy „Zaklinacza czasu” gdzieś z tyłu głowy, by w porę się opamiętać, wyłączyć telefon, zdjąć zegarek z ręki i zwyczajnie celebrować chwile. Świadomie.” Prawdziwa Wolność…od mierzenia czasu,spoglądania na zegarki…Czekania za czymś bądź na kogoś..Chęci cofnięcia lub przyspieszenia czasu…Gonitwy za nieznanym…

  9. Edyta Ch. Wrzesień 25, 2014 @ 7:50 pm #

    Nie muszę się nawet zastanawiać…polecam ze wszystkich swych sił książkę „Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes! Czy człowiek przykuty do wózka, który nie może poruszać ani nogami, ani rękami może myśleć w ogóle o wolności? Przecież w każdej najdrobniejszej czynności jest skazany na czyjąś pomoc. Czy może zapomnieć o dawnym życiu pełnym emocjonujących podróży, wyzwań, sukcesów?
    W tej książki w gruncie rzeczy wolność jest priorytetowym tematem, bo główny bohater tylko o niej myśli i choć raz od czasu wypadku chce o czymś zdecydować zupełnie sam. Pragnie wolności wyboru…bardzo trudnego i nieakceptowanego przez otoczenie…chce być wolny…chce umrzeć!
    Jest to najbardziej poruszająca historia, jaką w życiu czytałam!

    Pozdrawiam 🙂
    edyta.cha@wp.pl

  10. Paulina Ł. Wrzesień 25, 2014 @ 8:07 pm #

    Zdecydowanie „Amistad” Davida Persci. Jest to znakomita powieść historyczna opisująca próby zniesienia niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku. Jest to powieść o wolności i nadziei. Tą książkę polecę każdemu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: