Stosik SIERPIEŃ 2014

1 Wrz

Przyszła kolej na odsłonę sierpniowego stosu! To cud, że w ogóle znalazłam na to czas, ale musiałam się już oderwać od tych moich gisowych programów, bo można dosłownie zwariować. Kiedy ja nie mam na nic czasu, Kacper pracuje nad blogiem. Pisze recenzje, nawet nowe logo zrobił! Piękne co nie?

W sierpniu stos jest odrobinę mniejszy, niż z poprzedniego miesiąca, ale nie znaczy to, że nie było szału zakupowego! Bo przecież zakup książek to najlepszy sposób na poprawę humoru u książkoholika. Oprócz tego mam jeszcze takiego jednego, który wie że nie mam teraz czasu na czytanie, a cały czas mi książki przynosi ze słowami „musisz koniecznie przeczytać”! Co mi przybyło w sierpniu?

1. „Kolonie Knellera” – Etgar Keret. Jest to podrzutek od wiadomo kogo. Mojego wielbiciela prozy Kereta. Jak tylko się obronię to zabieram się za nią jako jedną z pierwszych, bo jestem bardzo zachęcona kilkoma przeczytanymi opowiadaniami, które polecił mi Kacper.

2. „Na szkarłatnych morzach” – Scott Lynch. Drugi tom serii Niecni dżentelmeni. Czy można nadać serii książek lepszą nazwę?!

3. „Anglicy na pokładzie” – Matthew Kneale. Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Wiatr od Morza. Bardzo ciekawa i nietypowa książka! Niezwykła powieść o wyprawie morskiej z Anglii na Tasmanię. Opowiedziana przez 21 narratorów, przełożona przez 21 tłumaczy! Nie mogę już doczekać się lektury, bo drugiej takiej książki nie ma na naszym rynku!

4. „Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze – Edgar Allan Poe. Czyli mroczne opowieści mistrza czarnej makabry. Książka nie jest tania, bo jest ogromnym klockiem! Polowałam na nią długo i w końcu udało się złapać okazję – za pół ceny! Jest cudnie zdobiona ilustracjami Harry’ego Clarke, który wprowadza do opowieści jeszcze mroczniejszy klimat, chociaż przyznaję, że niektóre z opowiadań są co najmniej dziwne.

5. „Białe zęby” – Zadie Smith. Ostatnio Zadie wydała nową książkę pt. „Londyn NW”, za którą na dniach zabiera się Kacper (oczekujcie za jakiś czas recenzji). Tę zaś, postanowił zostawić świeżo upolowaną na moim regale.

6. „Tajemnica Edwina Drooda” – Charles Dickens. Miałam w planach zakup „Wielkich nadziei” Dickensa, ale tam gdzie robiliśmy zakupy, ta pozycja akurat nie była dostępna. Zdecydowałam się wybrać inną powieść jego autorstwa. Padło na tę, która owiana jest największą tajemnicą. Nigdy niedokończona, przedstawiona z kilkoma alternatywnymi zakończeniami.

7. „Tajemniczy ogród” – Frances Hodgson Burnett. Kiedy byłam małą dziewczynką, byłam zafascynowana tą książką, a 9 zł to przecież żaden wydatek! Postanowiłam do niej wrócić, bo nie pamiętam z niej zupełnie nic. Pamiętam tylko moją wizytę w teatrze, na tej właśnie sztuce.

8. „Dwanaście prac Herkulesa” – Agatha Christie. Nie do końca zachwycona lekturą „Morderstwa w Orient Expressie”, postanowiłam że na tomie 4 i 5 kończę swoją prenumeratę kryminałów Christie. Tym jednak jeszcze dam szansę.

9. „Tajemnica Bladego Konia” – Agatha Christie. 

10. „Przez ciemne zwierciadło” – Philip K. Dick. Kolejny podrzutek. Zawsze chciałam przeczytać coś Dicka, a że jakiś czas temu miałam okazję obejrzeć film na podstawie tej książki, który bardzo mi się spodobał – książka sama do mnie przyszła!

11. „Kobiety, które zawładnęły Europą” – Jean des Cars. Nie mogło zabraknąć jakiejś kobiecej historii! A dokładniej, aż dwunastu. Wszystkie królowe są fascynujące i niepowtarzalne, a jednocześnie tak różne. Kim były, czym się wsławiły, jak sięgnęły po władzę i dlaczego nie potrafimy o nich zapomnieć?

Oprócz tego, jak zwykle mam też kilka nowych e-booków! W sierpniu zdecydowanie mniej, ale za to same ciekawe tytuły.

Desktop1

1. „Ości” – Ignacy Karpowicz. Ostatnio głośna książka, przez to że została nominowana do Nagrody Nike. Chętnie zobaczę, czy słusznie!

2. „Portret Doriana Graya” – Oscar Wilde. Bardzo chciałam ją przeczytać, więc kupiłam szybko e-booka na malutkiej promocji (a wczoraj oczywiście był za 9.50 zł). Na szczęście nie żałuję żadnej wydanej złotówki, bo książka była cudowna! Z jednym minusem, o którym Wam wspomnę jak znajdę czas na zrecenzowanie.

3. „Gwiazd naszych wina” – John Green. Nie czytałam jeszcze żadnej pozycji Pana Greena, a jest ostatnio zdecydowanie na topie. Skusiłam się na promocję na tego e-booka, bo był w atrakcyjnej cenie 9.90 zł – grzechem było nie kupić!

4. „Uciekinierka” – Alice Munro. And last but not least – noblistka z którą wypadałoby w końcu się zapoznać, a że była promocja… To dostałam w prezencie! 😉

Teraz pozostało mi tylko… Dokończyć magisterkę i szybko się obronić, a później czytać, czytać, czytać i Was nie zaniedbywać. No i Kacperka trochę odciążyć z obowiązków. Miło było mi dzisiaj przygotować ten stos, bo nieco mnie to zrelaksowało. Postaram się pisać dla Was tak często jak tylko znajdę na to chwilkę, prawdopodobnie najpierw wyczekujcie pięknego Doriana!

Czytałeś? Chcesz przeczytać? Polecasz? Nie polecasz?
SKOMENTUJ!

Marta.

Advertisements

komentarze 22 to “Stosik SIERPIEŃ 2014”

  1. tanayah Wrzesień 1, 2014 @ 9:11 pm #

    Jakkolwiek perwersyjnie to brzmi… Och, Dick ❤ 😀 A poza tym same cudne e-booki kupiłaś, czekam na recenzję każdego z nich 🙂 (nie czytałam TEJ Munro, ale czytałam kilka innych)

    • zajeckicajec Wrzesień 1, 2014 @ 9:15 pm #

      Obejrzyj koniecznie film, o którym wspominałam 🙂
      A e-booki faktycznie wszystkie cudowne, ale biedactwa w większości jeszcze się naczekają, bo wieczorami mam tyle siły, żeby dojść do łóżka i na nie paść 😀

      • tanayah Wrzesień 1, 2014 @ 9:27 pm #

        Który film? :O Chyba mam już sklerozę.

      • zajeckicajec Wrzesień 1, 2014 @ 9:45 pm #

        „Przez ciemne zwierciadło” 🙂

      • tanayah Wrzesień 2, 2014 @ 10:01 am #

        Naprawdę mi polecałaś? Serio mam sklerozę… Ok, chętnie obejrzę 🙂 Mam rozumieć, że „nie zepsuli” Dicka?

      • zajeckicajec Wrzesień 2, 2014 @ 10:04 am #

        Polecałam w tym wpisie 😉
        Zdecydowanie nie zepsuli, film jest genialny!

      • tanayah Wrzesień 2, 2014 @ 10:06 am #

        Ach, rzeczywiście, teraz widzę. Po prostu tyle tu książek, że wzmianka o filmie już mi umknęła 😛

  2. kolorowooka Wrzesień 1, 2014 @ 9:24 pm #

    Zadie Smith czytałam. niezła, choć bywały lepsze, moim skromnym zdaniem. Agatha Christie..mnie się podobało Morderstwo w Orient Expresie i generalnie lubię ją czytać, ale nie jest to lektura, która wciąga i wywołuje dreszczyk, może jak byłam nastolatką to może, ale podwójnie niestety te lata minęły ale do czytania w pociągu albo na plaży nadają się.
    „Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze” – Etgar Allan Poe mnie zachwyciły.
    Gwaizd naszych wina nie czytałam ale moja Siostra kupiła sobie inną książkę autora (bo ten film widziała) i jest zadowolona, więc pewnie przeczytam. „Portret Doriana Greya” czekam na recenzję bo dodaję do listy do przeczytania.

    polecam „Dzisiaj jestem blondynką. dziewczyna w 9 perukach.” i Jennifer Weiner „Z dala od domu”

    • zajeckicajec Wrzesień 1, 2014 @ 10:06 pm #

      Chętnie sprawdzę to co mi polecasz, a Dorian będzie jakoś w ciągu najbliższych tygodni 🙂

  3. barwinka Wrzesień 2, 2014 @ 4:41 am #

    Świetne nabytki 🙂 „Białe zęby” czytałam, ładnych parę lat temu i podobała mi się ta książka. „Tajemniczy ogród” to taki powiew dzieciństwa 🙂

    • zajeckicajec Wrzesień 2, 2014 @ 10:06 am #

      Hmm, chyba wszyscy już czytali „Białe zęby” tylko nie ja! Czas to zmienić 😀

  4. Kasia Roszczenko Wrzesień 2, 2014 @ 5:04 am #

    Czytałam jedynie „Kobiety, które zawładnęły Europą”.

    Przyjemnej lektury!

    • zajeckicajec Wrzesień 2, 2014 @ 10:08 am #

      Ja już jeden rozdział przeczytałam, tylko trochę mam wrażenie, że przygniata mnie natłok informacji zawartych w tej książce i się nieco gubię w tych wszystkich imionach XVIII itd. 😉

  5. Bombeletta Wrzesień 2, 2014 @ 9:55 am #

    Ach, jak pięknie! Zachwycam się „Białymi zębami” (u mnie czeka na re-reading), „Portretem Doriana Greya”, „Anglikami na pokładzie” (czeka na półce), Edgarem Allanem Poe (mam ten sam tom <3) i Dickensem 😀 W sumie to wszystkim się zachwycam i czekam na Twoje wrażenia 🙂

    • zajeckicajec Wrzesień 2, 2014 @ 10:10 am #

      No zobacz, a wczoraj czytałam komentarz, że „Białe zęby” takie beznadziejne. Jestem ciekawa co to będzie! A reszta faktycznie zacna, czytałabym już wszystkie najchętniej 😉

      • Bombeletta Wrzesień 2, 2014 @ 10:14 am #

        „Białe zęby” są już uznane za klasyk współczesnej literatury – pamiętam, że ogromnie mnie cieszyły 😀

  6. tosiaantonina Wrzesień 2, 2014 @ 10:22 am #

    O, jak za darmo wysyłają to przygarniaj książki 🙂

    naczytane.blog.pl

  7. Lolanta Wrzesień 3, 2014 @ 9:42 am #

    Duzy stos i sporo pieknych tytulow. Planuje zabrac sie za Lyncha, bo ciagle ostatnio o nim slysze. Kereta, jak wiesz, dzieki wam juz zdazylam polubic 🙂
    Bardzo jestem ciekawa „Anglikow na pokladzie”.

    • zajeckicajec Wrzesień 3, 2014 @ 12:39 pm #

      Faktycznie o Lynchu ostatnio głośno, a to wcale nie są jakieś nowości, tylko reedycja! „Anglicy” wpadają w moje łaski jak skończę „Miasto ślepców”, a zostało mi jakieś 70 stron. O Kerecie oczywiście pamiętam, przydałoby się, żeby wszyscy sobie brali nasze recenzje tak do serca 😀

  8. Dominika Br Wrzesień 5, 2014 @ 9:28 am #

    „Gwiazd naszych wina” zdecydowanie polecam!

    • zajeckicajec Wrzesień 5, 2014 @ 11:32 am #

      Jestem jej super ciekawa, na pewno chwycę jakoś w październiku 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: