Audiobook: Kod szczęścia – recenzja

21 Sier

unnamedTytuł: Kod szczęścia
Autor: Richard Wiseman
Wydawca: Biblioteka Akustyczna
Data wydania polskiego: lipiec 2014
Czas trwania: 7 godzin
Tytuł oryginału: The Luck Factor
Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Adaptacja tekstu: Tomasz Ignaczak

Audiobooki recenzuję nieczęsto, ale od czasu do czasu lubię sobie sprawdzić co tam nowego się pojawia na rynku. Okazję do takiego sprawdzenia dostałam tym razem od Wydawnictwa Biblioteka Akustyczna, któremu bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji. Skusili mnie tą pozycją, dlatego że niedawno zakupiłam sobie inną książkę Richarda Wisemana („Paranormalność. Dlaczego widzimy to, czego nie ma”) i stwierdziłam, że dlaczego nie spróbować od łuta szczęścia?

Richard Wiseman (ur. 1966) – profesor Uniwersytetu w Hertfordshire, psycholog, iluzjonista (członek The Magic Circle – brytyjska organizacja, założona w Londynie w 1905 roku, której celem jest promowanie i rozwój sztuki iluzji). Mieszka w Londynie. Znany jest z wielu eksperymentów poświęconych trywialnym zagadnieniom życia codziennego.

Czy szczęście można rozpatrywać w badaniach naukowych? Początkowo nie byłam przekonana, ale jak się okazuje, dla profesora Wisemana nie ma rzeczy niemożliwych! Zaletą publikacji jest to, że jest napisana potocznym językiem, więc każdy z nas ma szansę zrozumieć o co chodzi z tym szczęściem w podejściu naukowym. Do tego Pan Tomasz Ignaczak ma tak miły głos, że słucha się z przyjemnością! Czyta dość powoli, bardzo wyraźnie i nie sposób czegoś niedosłyszeć. Ja polecam słuchać codziennie po godzince, bo odpowiednio dozowany Wiseman na dłużej zostanie w głowie. Ja słuchałam najwięcej podczas obowiązków domowych, bo można wtedy robić praktyczne 2 w 1 (trzeba tylko pamiętać, żeby mieć przy sobie zawsze zeszyt i długopis).

O co chodzi z tym zeszytem i długopisem? Podczas tych 7 godzin słuchania czeka na nas mnóstwo zadań do wykonania i zapisania ich wyników. Do tego będzie służył specjalnie założony Dziennik Szczęścia. I tutaj chciałam zwrócić uwagę na największy plus tego, że chwyciłam za audiobook, a nie za tradycyjną książkę. Podczas wykonywania zadań nie musimy odrywać się od lektury – możemy jednocześnie słuchać i działać, co jest naprawdę super praktyczne i pozwala zaoszczędzić nieco czasu!

Poza zadaniami posłuchamy również o największych szczęściarzach, którzy wygrywają nagrody w konkursach przynajmniej 3 razy w tygodniu, a także jaki jest ich przepis na murowany sukces. Dowiemy się jakie liczby typują w kuponach szczęściarze, a jakie pechowcy. Nauczymy się jak wykorzystywać wszystkie dobre okazje dane nam przez los w taki sposób, aby pozytywnie zmienić własne życie. Oprócz tego uświadomimy sobie jaką potęgą są znajomości i postanowimy przynajmniej raz w miesiącu iść lub samemu przygotować porządną imprezę (każdy z nas ma koło 300 znajomych, oni kolejne 300, co równa się 300 x 300 potencjalnych znajomości na wyciągnięcie ręki itd.).

Osobiście uważam się za umiarkowaną szczęściarę i wykonane przeze mnie zadania faktycznie to potwierdzają. Od czasu do czasu po prostu zdarza mi się coś wygrać, czy spotkać odpowiednią osobę w odpowiednim miejscu. Po zakończeniu naszły mnie dwie myśli, które cały czas nie dają mi spokoju. Pierwsza to taka, że koniecznie muszę wysłać kupon totka z cyframi, które najczęściej typują szczęściarze – może to ja tym razem trafię szóstkę? Druga – aby wygrać, trzeba grać! Co skutkuje tym, że teraz prawie codziennie biorę udział w jakimś konkursie.

Jak mi się podobało i czy poznałam kod szczęścia? Zdecydowanie ciekawa książka, która może nie zmieni diametralnie naszego życia, ale z pewnością podsunie kilka interesujących wskazówek, które warto wykorzystać. Badania naukowe przeprowadzone przez profesora uważam za szalenie ciekawe. Jak się okazuje szczęście nie jest tylko wynikiem przypadku, ale każdej, nawet tej najmniejszej, podjętej przez nas decyzji (co jakoś skojarzyło mi się z efektem motyla). Sądzę iż warto do książki zajrzeć, czy też posłuchać, bo z audiobooka jestem bardzo zadowolona – chociażby przez jego ogromną wygodę.

Oceniam jako dobry i polecam wszystkim osobom, które próbują znaleźć trochę szczęścia, bo dostaniecie tutaj fajne wskazówki na to jak łapać szczęście za ogon i nie przepuszczać dobrych okazji.

Moja ocena:
6/10

Marta.

biblio

Za audiobook dziękuję Wydawnictwu Biblioteka Akustyczna

Reklamy

komentarzy 6 to “Audiobook: Kod szczęścia – recenzja”

  1. JaneS Sierpień 21, 2014 @ 4:10 pm #

    No to z przyjemnoscią po nią sięgnę.
    Szczęście z punktu naukowego? Brzmi intrygujaco 🙂

  2. Boo Sierpień 21, 2014 @ 5:48 pm #

    Ze szczęściem różnie to bywa, ale fakt, kto nie próbuje to nie będzie mieć czegokolwiek. Do takich publikacji naukowych trzeba podchodzić z dystansem i myślę, że Twoja ocena 6/10 w pełni to oddaje 🙂

    • zajeckicajec Sierpień 21, 2014 @ 5:52 pm #

      + Takie publikacje chyba nie są w stanie wciągnąć tak jak dobra książka z genialną fabułą 🙂

  3. Little Decoy Sierpień 21, 2014 @ 8:03 pm #

    Mimo wszystko wolę papierowe wersje 😉
    Pozdrawiam!

  4. Mała Pisareczka Sierpień 22, 2014 @ 11:43 am #

    Coś na tak, coś na nie – aż nie wiem, czy bym chciała przeczytać…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: