Czytaj dwa razy szybciej! – recenzja

31 Lip

352x500Tytuł: Czytaj dwa razy szybciej!
Autor: Marcin Matuszewski
Wydawca: Sensus
Data wydania polskiego: kwiecień 2012
Stron: 144

Raczej nieczęsto zdarza mi się czytać poradniki, ale opcja czytania dwa razy szybciej wydała mi się bardzo kusząca, do tego autorem jest dość kojarzony z hasłem „szybkie czytanie” Marcin Matuszewski. Postanowiłam więc zaryzykować! Oto pierwsza recenzja poradnika, która ukazuje się na moim blogu. Czy ta pozycja pozwoli nam dwa razy szybciej pochłaniać wielkie stosy książek? Sprawdźcie!

144 strony to w mojej opinii atut, który pozwoli zajrzeć do książki tym, którzy nie mają zbyt wiele czasu na czytanie (i dlatego właśnie chcą nauczyć się szybkiego czytania). Zależnie od chęci pochłonięcia, możecie rozprawić się z nią natychmiastowo lub tak jak ja – ze spokojem po 40 stron dziennie, wtedy lektura poradnika jest całkiem przyjemną pauzą od akurat czytanej książki z fabułą. W dalszej części wytłumaczę dlaczego właśnie tak postanowiłam czytać.

Na dobry początek zaczynamy tekstem, którego zadaniem jest sprawdzenie jakie jest aktualne tempo naszego czytania. Oprócz książki musimy zaopatrzyć się również w stoper, ja korzystałam z takiego w telefonie. Mój wynik to ponad 180 słów na minutę. Mieszczę się więc w przeciętnym tempie dorosłego człowieka (180-250 słów na minutę).

Następnie przechodzimy do wielu przeróżnych ćwiczeń jak czytanie ze wskaźnikiem, poszerzanie swojego pola widzenia, piramidki i wiele innych. Jest tutaj naprawdę dużo ćwiczeń, mniej informacji na temat samego szybkiego czytania. To chyba była rzecz, z której jestem najbardziej zadowolona. Nie chciałam czytać długich wywodów o tym czym jest szybkie czytanie (mogę przecież przeczytać esencję w internecie), chciałam się go po prostu nauczyć i właśnie to może nam zaoferować ta książka, za to będę ją najbardziej polecać.

Jako, że na co dzień nie korzystam z poradników, ilość ćwiczeń wydawała mi się przytłaczająca jak na jeden dzień. Na początku tak właśnie próbowałam się z nim rozprawić, ale po 10tej stronie ćwiczenia polegającego wciąż na tym samym zaczęłam się nudzić. Postanowiłam codziennie, po troszku poznawać tajniki szybkiego czytania i tak polecam zrobić większości. Pewnym minusem było dla mnie również formatowanie książki, ponieważ czytając na czytniku część ćwiczeń po prostu się rozjeżdża, ale nie jest znowu tak najgorzej – idzie sobie poradzić.

I jak rezultaty? Przyznaję, że patenty i ćwiczenia opisane w tej niewielkiej książeczce prawie podwoiły szybkość mojego czytania! Ze 180 słów na minutę przeskoczyłam na 320! Czyli faktycznie to wszystko działa, ale uważam, że najbardziej umiejętność ta przyda mi się podczas przeglądania artykułów naukowych, których używam do napisania pracy magisterskiej. Kiedy czytam powieści, stawiam jednak na czytanie razem z narratorem (które teraz i tak będzie nieco szybsze), tak aby dobrze wczuć się w klimat książki. W końcu czytam dla odprężenia i przyjemności, tak aby coś zapamiętać. Nie tylko dla pochwalenia się wielkością mojego stosu, chociaż przy nudniejszych książkach super szybkie czytanie będzie genialnym wyjściem.

Oceniam jako dobrą i polecam wszystkim, którzy próbują podnieść swoje tempo czytania, a nie natrafili jeszcze na dobrą pozycję z tego tematu. Mimo małych przeciwności polecam również gorąco w ebooku, ponieważ nie brakuje promocji na ten tytuł!

Moja ocena:
6/10

Marta.

ebookpoint

Za e-booka dziękuję księgarni ebookpoint.pl

Reklamy

Komentarzy 7 to “Czytaj dwa razy szybciej! – recenzja”

  1. Lolanta Lipiec 31, 2014 @ 12:39 pm #

    Nigdy nie wierzyłam w takie sztuczki, ale skoro mówisz, ze dziali, to może warto samemu spróbować.

    • zajeckicajec Lipiec 31, 2014 @ 1:08 pm #

      Ja niby też nie, ale raz się żyje i tu taka niespodzianka 🙂

  2. Kinga Lipiec 31, 2014 @ 12:46 pm #

    Będę musiała przeczytać, chociaż wydaje mi się, że czytam szybko.

    • zajeckicajec Lipiec 31, 2014 @ 1:08 pm #

      Ja myślałam, że jestem przeciętniaczkiem i faktycznie się sprawdziło 🙂

  3. JaneS Lipiec 31, 2014 @ 2:39 pm #

    Do takiego typu poradników zazwyczaj podchodzę sceptycznie. Po moich ostatnich przejściach z nieudanymi poradnikami, trochę się zniechęciłam do ich czytania. I muszę przyznać, że gdyby nie Twoja recenzja, to z pewnością ksiązka „Czytaj dwa razy szybciej!” nie przykułaby mojej uwagi. Skoro mówisz, ze działa. Ehh… chyba nie mam wyjścia 🙂

    Pozdrawiam

    • zajeckicajec Lipiec 31, 2014 @ 3:30 pm #

      Ja stwierdziłam, że raz można spróbować. Okazało się to trafną decyzją 🙂

Trackbacks/Pingbacks

  1. Stosik LIPIEC 2014 | książkoholizm - Sierpień 4, 2014

    […] 1. „Czytaj dwa razy szybciej!” – Marcin Matuszewski. Poradnik szybkiego czytania od księgarni ebookpoint.pl (jak większość e-booków w tym stosie, bardzo dziękuję!), moja recenzja tutaj. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: