Ugryź mnie – recenzja

28 Gru

demonunderground01bluep (Kopiowanie) Tytuł: Ugryź mnie
Tytuł oryginału: Bite me
Autor: Parker Blue
Stron: 229
Seria: Demon Underground #1

„Ugryź mnie” Blue Parker to opowieść o dziewczynie. Dziewczynie, która jak większość osiemnastoletnich dziewcząt ma marzenia, chce mieć chłopaka, kochającą rodzinę i zwyczajne szczęście. Val Shapiro ma jednak jeszcze jedną cechę – diabła za skórą i w jej przypadku nie należy wzruszyć ramionami i stwierdzić „tak samo jak my wszystkie”. Val, a właściwie Valentine, jest sukubem. Damskim demonem spijającym pożądanie co w jej przypadku oznacza wielką samotność. „Dar” ten otrzymała w spadku po ojcu, który uwiódł jej matkę za co ta znienawidziła zarówno ojca jak i dziecko, które stało się owocem owego pożądania. Kobieta decyduje się na domowe nauczanie córki i potem zatrudnia ją we własnej księgarni o tematyce New Age. Jednak osiemnastoletnia dziewczyna to już nie dziecko, którym można manipulować. Jest świadoma tego, że nigdy nie zostanie zaakceptowana przez matkę, która woli jej przyrodnią siostrę Jen i mimo starań ojczyma czuje się samotna. Swoją demoniczną naturę a właściwie demonicę, która w niej tkwi, nazwała Lolą i z braku możliwości dostarczała jej pożywienie w formie adrenaliny wyzwalanej podczas atakowania i mordowania wampirów niczym Buffy. Pech chce, że podczas jednej takiej wyprawy w jej samochodzie zaszywa się młodsza siostra, wielbicielka mrocznego zajęcia starszej siostry. Oczywiste staje się, że matka Val nie jest zachwycona takim obrotem sprawy i niewiele myśląc wyrzuca córkę z domu w jej urodziny. Jak to już w kopciuszkowatych historiach bywa, los nie może być aż tak bardzo okrutny i Val poznaje piekielnego psa o  dość niewinnym wyglądzie ogrodowego Burka czy też innego Azorka. Tak więc osiemnastolatka zostaje na bruku z demoniczną naturą, piekielnym psem i motocyklem Walkirią. Na pomoc przychodzi jej pewien pracownik służb specjalnych od zwalczania wampirów i przydziela jej jako partnera nieziemsko przystojnego Dan’a. Reszty nie będę streszczać żeby nie psuć Wam zabawy bo ta jest przednia i książka skutecznie może oderwać od miliona obowiązków jakie pewnie macie na głowie. W kwestii oceny mogę powiedzieć jedno, jeśli musicie odwiedzić w święta rodzinę albo powtórzyć materiał do sesji – nie bierzcie się za nią. Zostaniecie w nieposprzątanym mieszkaniu z toną nieprzeczytanych notatek za to z niedosytem kolejnego tomu.

Oria.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: